Żałosne. To może od razu niech napiszą "podpie**** swojego szefa", "mścij się na swoim pracodawcy".
Ot demonizowanie przedsiębiorców w tym spocie. Doskonale pokazuje "naturę" tych wszystkich pijawek z BSA.
Nie zmienia to faktu że piractwo w firmach jest karygodne. Skoro zarabia się na oprogramowaniu to należy je kupić.
Brakuje tylko krwawych napisów: "zemsta jest słodka" itp. Wiedzą jak uderzyć do swoich odbiorców =)
Zabawne, że sugerują zgłaszanie nielegalnego oprogramowania dopiero wtedy, jak szef kogoś skrytykuje. Co to, miała nadgodziny, pracowała sporo, ale nie widziała problemu z nielegalnym oprogramowaniem do czasu, aż usłyszała, że nie dostanie podwyżki/premii? LoL. Powinni mówić od razu: "postawcie sprawę jasno: albo dają Wam awans, albo zgłaszacie ich do nas!".
"Szantażujcie swoje firmy" - BSA przy współpracy z Urzędem Skarbowym.
A może od razu dadzą info że donosiciel dostanie 10% odszkodowania jakie wyciągną od firmy ? Będzie więcej chętnych :P
O ile piractwo jest złe to reklama jest po prostu żałosna i doskonale oddaje to kim są jej pomysłodawcy i jaki mają charakter.

"obejrzało go 2 mln 751 tys. 851 widzów"
zapomnieli podać jeszcze tych cyferek po przecinku :D
uważam, że poważni redektorzy poważnego portalu DI powinni ujmować tego typu treści w cudzysłowiu i podawać przynajmniej źródło.
Ech marketing,marketing....
najpierw kwotowo 2 mln 751 tys. 851 widzów,a potem dalej już na zmiennych czterokrotny wzrost - z jakiego poziomu? Konkrety?
Swoją drogą spot to faktycznie coś typu : "donieś na szefa,bo Cię wk...,nie miałeś/aś pretekstu ,to już go masz"
Kiedyś coś takiego nazywało się graniem na najniższych instynktach, a dzisiaj jest popularne.Mało tego,wręcz zalecane ?
@deo
słuszna uwaga: przyjmując te 2 mln 750 tys za jakieś statystyczne szacunki (pewnie i tak mocno naciągane),to skąd wzięli te 851 ? :)) Przyznali się na przesłuchaniach ? :)) Kolejna bajeczka.

@Kali:
"Kiedyś coś takiego nazywało się graniem na najniższych instynktach, a dzisiaj jest popularne"
lepiej bym tego nie ujął
co się zaś tyczy "statystk" jakimi posługują się organizacje antypirackie, normą są te wyssane z palca (trudno je więc nawet nazwać statystykami). to tylko cyfry mające oddziaływać na wyobraźnię -tą słabo rozwiniętą wyobraźnię - jak sam zauważyłeś.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.