
Jedyne co osiągną to wzrost wiedzy na temat anonimizerów, a co za tym idzie obchodzenia tej cybercenzury. Samo wikileaks ma chyba na stronę na "onionie", a tej już zablokować się nie da.
Chińczycy sobie radzą to my sobie nie poradzimy? Szkoda tylko że zmarnują pewnie na to ciężkie miliardy z między innymi naszych podatków.
Kiedyś się śmiałem z NEW WORLD ORDER. Teraz widzę, że wszystko się sprawdza. Dowody z chipami, cenzura internetu, zakaz posiadania broni, zakaz używania gotówki, wykorzystanie policji do rozpędzania "anarchistów" i wiele innych. Będzie wojna. Zbierajcie złoto i broń.
Sig - Ty sobie poradzisz a sto innych słabiej znających się na komputerach osób nie.
A gdy przyjdzie do wyborów to twój 1 głos niewiele zmieni, bo tamte 100 głosów go zdepcze.
Zastanawia mnie - dlaczego Schengen, które kiedyś popierałem otwiera granice tylko dla ludszi, z których 90% populacji i tak z tego, z braku pieniędzy nie skorzysta, a nie otwiera granic dla swobodnego przepływu informacji i towarów?...
Gdyby było inaczej np. cukier kosztowałby w Polsce i w Niemczech tyle samo - około 4 złote za kilogram.
A ile, dzięki złodziejom i mafii, kosztuje?
Wiesz co to znaczy pływać w kisielu?
Mniej więcej taką przyjemnością jest próba nieskrępowanego serfowania po internecie z nałożonym kagańcem cenzury.
Miłych wrażeń... już wkrótce.

Ależ jest również dla towarów i usług. Problem polega na tym, że nie każdą usługę i praktycznie żadnego towaru nie da się świadczyć w innym miejscu bez... transportu. A transport i spedycja też swoje kosztuje.
Poza tym nie wiem czy zauważyłeś ale cukier wraca już do dawnych cen. Jest to właśnie spowodowane tym, że opłacalne było sprowadzanie cukru z Niemiec.

Nie szkodzi, większość z tych którzy nie mają pojęcia zna użytkowników na tyle zaawasnowanych żeby albo coś się o tym dowiedzieli albo w miarę szybko dotarli na stronę TOR-a gdzie już ładne instrukcje instalacji softu i konfiguracji przeglądarki pod niego są. ew https://addon(...)rbutton/ o ile sufrowane po "wewnątrzshengenowym" necie będzie miało znamiona sensu.
Widzę że tu sami "eksperci" od obchodzenia zabezpieczeń.
Powiem wam gdzie sobie możecie te Wasze sposoby wykorzystać gdy UE wprowadzi "ochronę Internetu". NIGDZIE.
Wystarczy że zrobią to co admini w mojej firmie. Zablokowali wszystkie porty poza www i pocztą a próba korzystania z VPN, proxy czy innych rozwiązań szyfrujących komunikację (nawet SSL) jest zagrożona zwolnieniem dyscyplinarnym. Co Wy na to?
R_G_M cwaniaczku to niech mnie zwolnią... z mojego mieszkania za to, że używam proxy he he :-P. A po co mi internet w robocie? W robocie to się PRACUJE!!! Czy Ty o tym może wiesz? Bo typowy Polak w robocie to surfuje po internecie i udaje, że pracuje. Ja pracuję na poczcie, mam zasrane 1150 zł i internet jest poblokowany z wyjątkiem stron pocztowych i jakoś mam to w dupie, bo pracuję uczciwie, a z internetu korzystam w domu i...
wchodzę na same nielegalne strony oczywiście he he i zabezpieczam się proxy tak jak gumą w czasie seksu :D. I prędzej się zesrają niż mi coś zrobią. Aha i żadnego programu legalnego nie mam na kompie ani płytach :-). No czekam już aż przyjdą smutni panowie i mnie "zwolnią" z mieszkania.

re R_G_M W pracy to masz pracować i w sumie powinieneś mieć dostęp tylko do stron związanych z swoimi obowiązkami. Zaś prywatnym userom łączenia przez HTTPS na początku zablokować nie można ze względu np na bankowość online czy inne usługi wymagające szyfrowania. A to już stwarza możliwość wyjścia na świat przez webproxy.
Chciałbym tylko przypomnieć że UE chce monitorować połączenia NA ZEWNĄTRZ UE. Nie widzę technicznego problemu by wprowadzić blokadę szyfrowanych połączeń z krajami z poza UE pod groźbą kary pieniężnej lub więzienia. Gdyby ktoś koniecznie chciał korzystać z bankowości elektronicznej poza UE (lub coś podobnego) to mógłby wystąpić o specjalne zezwolenie tak jak teraz trzeba mieć zezwolenie na prowadzeni "dziennika".
Oczywiście zezwolenie było by kontrolowane, płatne (koszt kontroli) i udzielane na np. rok.
Uwierzcie mi że jak będzie trzeba to UE na wszystko znajdzie sposób :( NIE BĄDŹCIE NAIWNI.
PS. Pracę podałem jako przykład. Ja z racji stanowiska mam właśnie "zezwolenie" na korzystanie z kilku dodatkowych usług i stron.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.