Nie wiem dlaczego, ale w naszym świecie lubimy specjalistów, którzy nie mają pojęcia o bożym świecie - tak są zaangażowani w swoją dziedzinę. To coś podobnego do blondynki. Takie osoby nie muszą umieć posługiwać się komputerem. O ile w przypadku blondynki nie ma problemu, specjalista-idiota w brytyjskim ministerstwie obrony to już brak profesjonalizmu.

@ Kamyk
Nie wiem co ma głupota ludzka do Windows?
Jak użytkownik jest kretynem to nie ma różnicy na jakim systemie pracuje.
Jakiś debil zamiast opublikować te fragmenty, które powinien wkleił wszystko zmieniając tylko kolor liter :)


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.