Komentarze:

  • ~Tom

    Miałem taki przypadek. Starsza osoba podpisała taką właśnie umowe - proste oszustwo - podszycie sie pod TP. A co na to Tepsa? "Jak się skonczy tamta umowa to pewnie abonent i tak wróci" - ręce mi opadły, a wystarczyło powiedzieć - "masz 10 dni na zerwanie umowy zawartej poza siedzibą firmy" Oczywiscie tak zrobilem, ale doradził mi to wujek Google a nie zainteresowany czyli TPSA... Bo oni i tak mają to w... ;(

    31-03-2011, 22:14

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~maciek

    Lukasz: latwo jest pisac takie rzeczy, rzucajac kalumnie w powietrze. Jakies szczegoly? Moim zdaniem akurat z tp, to da sie dogadac.

    31-03-2011, 16:36

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Łukasz

    Podszywają się epod oszusta, a to ciekawe ;-)

    31-03-2011, 16:26

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Borubar

    Ja mam coś lepszego - wprawdzie tylko 300 darmowych minut tygodniowo (czyli jakieś 27-28 godzin miesięcznie) ale są to darmowe minuty zupełnie za darmo i nic nie płacę za te darmowe minuty bo są darmowe w prawdziwym znaczeniu słowa darmowe.

    A do znajomych mam za darmo bez limitu i bez żadnego liczenia minut.

    31-03-2011, 16:14

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~internauta

    Ja natomiast na takie telefony odpowiadam, że mam 25Mb bezterminowo za 76 zł miesięcznie, czyli nie mają po co kłamać - mi się na pewno umowa nie kończy.
    Dzwonili tak z tepsy...

    31-03-2011, 14:19

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy