a swistak zawija w sreberka.... dopoki placisz jest OK - zalozmy ze mi ukradna, wiecie ile jest pism, procedur itp. zanim Ci cokolwiek oddadza? Podobnie jak z AC, czyli zgloszenie na Policje, potem sledztwo umarzane i dopiero wtedy ubezpieczyciel pomysli czy Ci oddac kase ;))) Gratuluje przedruku reklamowego DI!
@ real, bez przesady, tak serio, to nie jest tak, że
prawie każdy klient traci czy uszkadza komórkę/laptopa. Wydaje mi się że
nie zapoznałeś z zasadami ubezpieczenia. Zwróć uwagę na ubezpieczycieli, którzy zabezpieczają samochody, domy inne cenne rzeczy, jakoś funkcjonują, więc i tutaj pewnie będzie podobnie
No i co ukradli... a kasę i tak nie zwrócili... w salonie przy podpisywaniu umowy nie informują o różnych pakietach tylko podpisujesz i wychodzisz... a jak do czego przychodzi, czekasz około 2miesięcy, żeby i tak odmówili... paragrafów mają sporo i nie wszystkie są na tych 2ch kartkach umowy...To jest straszna lipa!! Szkoda kasy!!! Lepiej życie ubezpieczyć ale nie w PZU... Trochę mam z nimi doświadczenia, nie tylko w sytuacjach ze sprzętem...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.