To bardziej taka przykrywka dla firm zajmujących się spamowaniem - wysyłamy 3 maile niby legalnie do podstawionych osób a w międzyczasie 3 miliony maili ze spamem.
A jak przyjdzie policja zwinąć interes to się powie, że przez pomyłkę wysłał się jeden list za dużo akurat do osoby która się poskarżyła.

No tak... Znawcy się odezwali :) Sam tworzę systemy mailingowe i wiem jak to wygląda od środka. Spamerzy po prostu kupują bazy maili lub sami je tworzą zbierając adresy z całego netu.
E-mail marketing bazuje na tym, że grupa do jakiej idą maile jest już targetowana. Lepiej puścić mail do osoby, która interesuje się tematem niż losowej. Ogromnie duża szansa, że mail zostanie przeczytany i dostanie się odpowiedź.
Poza tym spam w odróżnieniu od choćby newslettera nie ma możliwości wypisania się z niego. W przypadku prawidłowych newsletterów choćby istnieje zawsze możliwość pełnego wypisania, wraz z usunięciem danych osobowych. Porządna firma NIE MOŻE sobie pozwolić na zasypywanie skrzynek użytkowników mailami i musi być prowadzona specjalna polityka wewnętrzna określająca ile mailingów może być wysyłane na miesiąc użytkownikowi, co ile dni minimalnie można to zrobić.
Przykładowo pracuję w firmie, gdzie mailingi idą raz na tydzień, no chyba, że ktoś wykupuje w naszym serwisie mailing, ale i takie mają swoje ograniczenia co do częstotliwości wysyłki. Wyjątkiem są maile, na które użytkownik sam wyraża zgodę by były mu wysyłane częściej... Choćby nawet codziennie lub gdy tylko się pojawiają informacje o interesujących go kryteriach. Ale są to rzeczy, na które on sam wyraża zgodę i może w każdej chwili z nich zrezygnować.
Dlatego też nigdy nie przyjdzie policja do e-mail marketingowców porządnych, ponieważ to co oni robię spamem nie jest. Na wszystko wyraża zgodę sam użytkownik i jest on o tym informowany w Regulaminach, podczas zaznaczania opcji czy modyfikacji profilu. Jeśli jest ślepy lub klika wszystko co popadnie to już jego wina, a nie właściciela serwisu czy skryptu wysyłającego.
Dlatego nie mylcie e-mail marketingu z niezamówioną informacja przesyłana przez nie wiadomo kogo. Posiadając zaś konta na takich spamerskich serwisach jak o2 czy wp to sami sobie zgotowaliście ten los. Oni w regulaminie maja zapis, że mogą spam od "swoich klientów" wysyłać użytkownikom. Trzeba się przerzucić na konta nie posiadające tego typu zapisów regulaminowych lub samemu postawić na kompie serwer poczty i wtedy macie wszystko gdzieś już całkiem.
Ja jakos nie narzekam na spam, dobre ustawienia poczty i udostepnianie danych z rosadkiem i nie ma problemu. Jestem w wymienionym Paybacku od samego poczatku i nie dostalem zadnego maila czy newsletera ktory by byl spamem. Mam zas wrazenie ze teraz to ten spam sie pojawia na zasadzie nieznajomosci prawa dot. oferowania uslug drogą elektroniczną


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.