
Ciekaw czy, przez przypadek oczywiście, w stosownej dyrektywie, nie znajdzie się zapis o tym że generyki = podróbka.

Nie rozumiem po co ludzie faszerują się prochami, skoro wszystko czego potrzebuje organizm ludzki jest w naturze, w diecie wegetariańskiej.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.