A czy odliczyli karty SIM z terminali płatniczych, alarmów i modemów z mobilnym internetem ?
Nie wiadomo też ile w tym kart prepaidowych wyrzuconych na śmietnik (bez środków) ale nadal aktywnych i teoretycznie pozwalających na odbieranie połączeń prze pół roku albo rok.
A co do reszty to dziwnie mi to wygląda na ostrzeżenie przed pewną siecią na "o" która stosuje tego typu oszukańcze praktyki, pozostali operatorzy naliczają pakiety w sposób zgodny ze zdrowym rozsądkiem (np w play jak masz darmowe w sieci to nie odejmują żadnych minut przy dzwonieniu, gdy dzwoni się poza sieć to najpierw liczą minuty uzbierane za odebrane rozmowy, potem dokupione pakiety minut a na końcu pieniądze z konta) czyli najpierw to co jest określone dla niektórych potem to co jest do wszystkich i najpierw to co jest w przeliczeniu tańsze.
@qqq mam telefon na 1 kartę sim i przez ostatnie pół roku za rozmowy i smsy zapłaciłem 6zł i 14 gr. (w sumie na doładowania wydałem 15zł ale jeszcze mi 8,86 zostało).
Średnio wychodzi złotówka i 2 grosze miesięcznie.
Rozmawiam ile potrzebuję - nie ograniczam się, a rozwiązanie jest bardzo proste, nie wiązać się z nikim abonamentem.
Telefon kupić sobie za gotówkę i to najlepiej taki lepszy z wifi to w wielu miejscach można będzie rozmawiać za darmo.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.