
Prawo patetntowe samo w sobie jest potrzebne. Problem leży w tym, że nie jest dostosowane do realiów. Politycy forsujący podejście typu ACTA forsują na dobrą sprawę dostosowanie rzeczywistości do starego prawa, zamiast stworzyć nowe prawo do rzeczywistości. Oczywiście w drugim przypadku pieniądze przestały by płynąć szerokim strumieniem do właścicieli praw autorskich, przy czym należy pamiętać iż w stanach twórca i właściciel to zazwyczaj dwie różne osoby.
Amerykanie chcą u nas egzekwować prawo autorskie jak u siebie, czyli niby zrównać nas w prawach. Ale to jest pokrętne oszustwo, o czym świadczy np. fakt, że choćby zwykły Windows jest u nas znacznie droższy niż w USA, a np. pakiet ADOBE z Photoshopem ma zablokowaną sprzedaż on-line na terenie Polski, chętny do zakupu jest kierowany do oficjalnych przedstawicieli, a tam cena pakietu jest dokładnie o 100% wyższa niż w krajach zachodnich i USA.
Oszukiwać wolno nas, w drugą stronę nie = równość w rozumieniu USA.
Amerykańskie prawo patentowe jest idiotyczne. Nie patentuje się tam rozwiązań technicznych, lecz samą ideę, np. 'Slide to unlock' Apple.
Udało im się nawet zabronić w jakimś kraju sprzedaży Galaxy Tab, bo odblokowywanie było podobne. W gruncie rzeczy tam mogą wszystko wszystkim zabronić.
I chcą to rozszerzyć na cały świat żeby CIA mogło nas inwigilować, a amerykańskie koncerny miały monopol.
"We're livin' in America" Chore.
ACTA to nie tylko cenzura. Poczytaj o patencie na modyfikowana zywnosc i zwierzeta. USA lobbuje, pozywa rolnikow.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.