A gdyby tak wprowadzić "demokrację ważoną" w której decydowałby każdy, ale jego głos byłby zależny od rzeczywistej wiedzy na dany temat. Wszystko możnaby za pośrednictwem portalu społecznościowego w odpowiedni sposób zrealizować i nikt nie musiałby wstydzić się za rudego czy kurdupla...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.