A i kwestia automatyzacji. To jest największą bolączką, miejsc pracy coraz mniej. A założenia były takie- ludzia pracowac miało sie lżej. A jak jest zatrudnia tylko ludzi obsługujących maszyny a resztę zwolnić. Miejsc pracy nie ma.
Ano jacy ludzie sa tacy sa. Ale zawsze byli nastawieni na duży zysk małym kosztem.
Ci co pracują przy maszynach mają mało czasu na życie własne. A miało byc zdecydowanie lżej. Dlaczego tak jest? Brak dopłat państwowych, o zatrudnianiu 2 zmianowym,bez zmiany wynagrodzenia. Brak wizji prywaciarza.
Nie doczytalem do końca, jednak napisze. Każda elektrownia produkuje odpady. A atomowe odpady radioaktywne. Teraz tak. Gdzie chcecie je składowac? Jaskiń wkońcu zabraknie, a pojemniki nie sa nie zniszczalne. Nie wiem wlasnie, czy ta tania energia na ludzkości sie z czasem nie zemsci. Juz bym wolał elektrownie wodorowa.
Pisalem z telefonu,nie czepiac sie.

Gdyby Polska nie była krajem gdzie buduje się dziury oblewane asfaltem, a pielęgniarki płuczą jednorazowy, wcześniej użyty, sprzęt do dializ zamiast go wyrzucić, nie miałbym nic przeciwko atomówce. Chociaż nie za oknem bo wolę widok drzew, gór, który i tak już mi zasłaniają nowo powstałe domy.
~Krzysztof - przeczytaj jeszcze raz co napisaleś
"Natomiast dla ludzi rozsądnych nie tyko cyferki mają znaczenie. Kupcie sobie po pudełku klocków lego i zacznijcie je budować. To bardzo porzerza wyobraźnię której wam zapewne bardzo brakuje. Bo tylko wyobraźnia uświadomi wam ogrom nieszczęścia jaki może nas spotkać przez elektrownie atomówą." - powiem tak: ludzie rozsądni opini na jakiś temat nie szukają w klockach lego tylko w liczbach właśnie - jeśli brakuje Ci informacji na jakiś temat to SZUKAJ LICZB a nie WYOBRAZAJ SOBIE!
Ad budowania elektrowni.
Tak się składa że mieszkam blisko najwiekszej elektrowni w Polsce. Kiedy ją budowano rozezeszły się plotki że kiedy węgiel z pobliskiej kopalni się skończy przerobią ją na atomową. Do dziś wielu w to wierzy - i liczą że to jednak prawda. Ten kompleks jest TRZONEM gospodarki w promieniu jakiś 60 km. Wiesz co by było gdyby jednak mieli ją przerabiać - a grupa przyjezdnych aktywistów (bo okoliczni mimo że mogą być przeciw, ale widzą więcej zalet), gdyby ta grupa aktywistów sprzeciwiała się temu żeby JAKIES 10 TYS OSÓB STRACIŁO PRACĘ - to wierz mi, kiedy telewizja na noc by sobie odpuściła to nie wiem czy ktoś z tych ludzi do rana by przeżył.
Na koniec jeszce powiem, że kiedy rząd zastanawiał się gdzie zlokalizowac tą atomową elektrownie - to bardzo wielu w okolicy liczyło że wybiorą jednak Bełchatów. Kiedy się okazało że Żarnowiec naprawdę wielu ludzi się zmartwiło.
Pod Żarnowiec to mogę jechać na demonstrację: "DLACZEGO TU?!!! DLACZEGO NIE BEŁCHATÓW?!!!!"


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.