Gość nie postąpił mądrze, ale z drugiej strony czy "utrata zaufania" to wystarczająca podstawa do wypowiedzenia umowy o pracę? Gdyby wcześniej coś wywinął, to od razu by go zwolnili, a nie z 3-miesięcznym wypowiedzeniem. MSZ zapewne do zwolnienia nie było podstaw i facet się po prostu zdenerwował.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.