Nie zgodzę się ze zdaniem „Tym, których do jazdy autem nie zniechęcają nawet wzrastające ceny benzyny, pozostaje eko-opcja „carpoolingu”” – w carpoolingu właśnie chodzi nie tylko o ekologię, ale także (a może nawet przede wszystkim) o oszczędność na kosztach paliwa!
Zabierając ze sobą dodatkowych pasażerów, z którymi zrzucamy się na paliwo, ewidentnie oszczędzamy – np. na http://www.carpooling.pl znajdziecie fajny prosty kalkulator, który pomaga to policzyć.
Poza tym – bardzo przydatne wskazówki!
Ad 7 - Żarówki energooszczędne psują wzrok, a do tego zawierają rtęć i nie ma ich potem gdzie wyrzucić.
Ad 5 - Polacy mniej wyrzucają, bo u nas starego sprzętu się po prostu nie wyrzuca jak działa tylko stawia do piwnicy/komórki/innego pokoju na zapas...
- Po co wyrzucać coś działającego tylko dlatego, że się kupiło nowe? Zwłaszcza, że te nowe to się zaraz po gwarancji na ogół psują. :D
Warte uwagi hasła pomieszano w tym artykule z bełkotem w stylu "ekologicznych" świetlówek czy oddawania starego sprzętu do utylizacji. Świetlówki faktycznie zużywają podczas pracy mniej energii niż normalne żarówki, ale zużywają jej znacznie więcej przy produkcji, nie dają normalnego światła i trwalsze są tylko jeśli rzadko się je gasi/zapala i używa w temperaturze pokojowej. Ze starym sprzętem sensowniej byłoby go dzielić na taki który się nadaje tylko do utylizacji i taki, który mógłby się jeszcze przydać komuś, kogo nie stać/nie potrzebuje nowego. No ale to nie nakręcałoby gospodarki i mniej opłacało się firmom utylizującym, więc nikt tego nie poprze.
3. Recykling - tak jeśli chodzi o metale czy szkło. Ale należy mieć do wszystkiego podejście z głową bo ludzie jeśli się za coś zabiorą to mają tendencję do przesadzania - np chcą przetwarzać ponownie papier a to szkodzi środowisku, dużo lepiej jest go spalić i wyprodukować nowy. Do ponownego przerobu papieru potrzeba więcej energii niż było by w stanie dostarczyć go drewno jakie się zużyje do produkcji nowego papieru, nie mówiąc już o tym, że do wybielania makulatury potrzeba bardzo szkodliwych chemikaliów.
5. Bo Polacy wiedzą, że elektroniki nie powinno się oddawać na złom, lepiej za grosze sprzedać komuś na części niż nic z tego nie mieć.
6. Od kilkunastu lat baterie nie zawierają ołowiu, kadmu i rtęci. Mimo wszytko bardziej opłaca się używać akumulatorków (cena akumulatorka paluszka nie różni się specjalnie od ceny baterii a można używać ich wielokrotnie)
7. Niestety unia zakazała energooszczędnych żarówek, żarówki o wydajności świetlnej powyżej 12lm/W nie mogą być legalnie sprzedawane z przeznaczeniem do oświetlania pomieszczeń mieszkalnych, w planach jest dalsze obniżanie wydajności energetycznej żarówek (nawet poniżej 9lm/W)
szczegóły w tabelce na
http://pl.wi(...)Bwietlna
Dodam, że zakaz obejmuje również szczególnie energooszczędne żarówki jakimi są halogeny.
Chociaż z drugiej strony przez większą część roku to i tak nie ma znaczenia bo mieszkania trzeba dogrzewać.
7bis
Najbardziej ekologicznym typem torem okazał się polietylen z 2 powodów, po pierwsze jest bardzo wytrzymały, dzięki czemu z 1kilograma da się wyprodukować kilka tysięcy siatek i wykorzystywać je wielokrotnie, po drugie po rozgrzaniu powyżej 80°C zamienia się w olej opałowy przez co nie ma problemu ze śmieciami.
8. Papier makulaturowy jest nieekologiczny! p.p.3
Ad7, energooszczędne ?!? więcej wydamy na produkcję, utilizację poprzez leczenie oczu.
A wydalenie ciepła (ocieplenie klimatu) to chyba totalna bzdura - także się grzeją.
W zimnym albo wilgotnym pomieszczenie ulegaja wybuchowi jak granat
i takimi powinno sie je potraktować.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.