Czy drogo to pozostaje jeszcze pytanie o liczbę serwerów. jakoś nie przypominam sobie padu wikipedii w ostatnim czasie...
No serwery to jedno ale przeciez cala ekipa wikipedii sklada sie ze sporej ilosci ludzi. Musza oni byc oplacani z czegos nie?
@kronikarz Kasa przecież nie poszła na ekipę Wikipedii tylko na działanie Fundacji Wikimedia - a ta ekipa to 50 osób zajmujących się zarządzaniem całą infrastrukturą, po której mogą jeździć wikipedyści do woli.
Ja bym tam odchudził te ekipę o połowę, ale sporo inicjatyw potrzebujących wsparcia w kasie wspierają, choćby GLAM - współpraca z muzeami, archiwami, bibliotekami i galeriami. Efekt - ponad 150 000 fotek, których inaczej legalnie nie dałoby się załadować przez najbliższe dziesięciolecia i których nawet nigdzie w sieci nie było.
Na działanie wiki wystarczyłoby pewnie z 10 baniek, ale jak się poprzednie 8 nie zmarnowało, to i teraz się nie zmarnuje.
12 milionów poprawek w ciągu miesiąca, to robi wrażenie:
http://stats(...)dits.htm
Ekipa technikow to tylko ulamek tej z wikipedii. Sa tam osoby odpowiedzialne za moderowanie samego serwisu. Nie mowie tutaj o moderatorach z dobrej woli tylko tych prawdziwych ktorzy sa zobowiazani prawnie do tego. Po drugie przedstawiciele i ewenty. Promowanie wikipedii tez nie jest malo warte. Dodajac do tego ze to witryna ogolnoswiatowa to kwota na prawde rosnie zastraszajaco. Krajow gdzie wikipedia jest bardzo popularna jest grubo ponad 20 moim zdaniem i w kazdym panstwie trzeba przeciez troche grosza wydac. Biorac pod uwage ze w samych stanach kazdy stan traktujesie jak osobne panstwo to na prawde trzeba dzielic ta kase porzadnie. Nie rozumiem podejscia ludzi ktorzy oceniaja ile sprzet kosztuje i na tej podstawie wyceniaja koszta a sily roboczej to oni nie widza bo przeciez "wszystko mozna samemu zrobic". Tacy "samozaradni" ludzie to niczego w zyciu nie osiagneli albo osiagneli bardzo malo a wydaje im sie ze niesamowicie duzo...
Dokładnie. Do tego dochodzą opłaty za transfer. Pozycja sztandarowego projektu Wikimedia w pierwszej dziesiątce najczęściej odwiedzanych stron na świecie to spore obciążenie. Kilkanaście milionów USD za obsługę ruchu z całego świata to zaskakująco mało.
Co masz na myśli, pisząc prawdziwi moderatorzy? Tam naprawdę obsługuje wszystko 50 opłacanych ludzi (chyba planowane było ich zwiększenie do 80, nie wiem czy weszło to w życie) i nikt więcej nie jest opłacany. Dodatkowo każde z państw głównie samo na siebie zbiera (po angielsku organizacje takie nazywają się chapterami, w Polsce jest to Stowarzyszenie Wikimedia Polska), chociażby w akcjach przekazania 1% podatku. Jest oczywiście pewna pomoc od Fundacji, ale zwykle w akcjach ogólnonarodowych, a nie specjalnie dedykowanych. Ze spotkań opłacanych przez Fundację są bodajże 2-3 rocznie dla techników-wolontariuszy (zwykle kilkadziesiąt osób) i 1 dla wszystkich edytorów. No i cóż, Jorge i ja po prostu znamy to od środka:)
jezeli nie miales umowy o prace z wikipedia to od srodka tego na pewno nie znasz ale mniejsza z tym bo moze miales taka umowe. Ja wiem tylko jak to wyglada w przypadku typowego prowadzenia serwisu i zarzadzania tym wszystkim przy skali tysiac razy mniejszej.
@kronikarz
Ja, Viatoro i OldEnt siedzimy w środku. Skąd ci przyszła do głowy umowa o pracę z Wikipedią? Wikipedii nie pisze się na podstawie stosunku pracy. Polecam na początek:
http://pl.wi(...)t%C3%B3w
Wikipedia (projekt) =/= Fundacja Wikimedia (organizacja odpowiedzialna za projekt). Przez pierwszych kilka lat to było ledwie kilka osób, a przez pierwszy rok to szło na serwerach firmy Jimbo jako odpryskowy eksperyment od Nupedii.
W fundacji nikt nie zna wszystkich języków, w jakich tworzone są projekty, więc nawet w przypadku części z nich ludzie z fundacji nie wiedzą, co tam się dzieje.
Nie przypuszczałem, że ktoś może jeszcze tego nie wiedzieć. Zarządzanie Wikipedią? :D Nie da rady. Równie dobrze można by zarządzać wulkanem.
Dokładnie. Z tego co wiem to pieniądze dostaje obsługa serwerów, główny trzon projektantów Mediawiki (CMS na którym stoją projekty wiki) i chyba (tu podkreślam chyba, ponieważ sama rada fundacji nie pobiera pensji) kilku dyrektorów, reszta to wolontariusze.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.