Wystąpią ci co zawsze: Budzich, Kurasiński i Gadzinowski, a jako dodatek Kominek i Wimmer. Koleś od kręcenia filmu nie ma pojęcia o blogosferze, rozpytywał o to kogo jeszcze może nagrać, szukał też kobiet piszących blogi. W jednym wywiadzie mówi że to nie jest dokument, tutaj już że dokument. Żal peel.
no w końcu ktoś przepyta Kurasińskiego, Mediafana i Gadzinowskiego! :)
"Blogerzy słyną ze swojego narcyzmu i lubią być traktowani jak VIP-y. Chcą czuć władzę spotykając się z kandydatami na prezydenta, czy dyskutując z premierem o przyszłości internetu. Czy praca z blogerami należy do trudnych zajęć?" - dokładnie taką mam o nich opinię. Lansowanie się na każdym możliwym szczeblu. Najlepszym przykładem jest autor mediafun'a. Nic nie wie, na niczym się nie zna, ale pokazuje się jako "przedstawiciel Internetu" i udziela głos w debacie z premierem, gdzie tak naprawdę cała debata polega na: "Witam, nazywam się Jan Kowalski, prowadzę to i to, jestem zajebisty".
Liczą się tylko kontakty i tyle.
Hehehe... przecież kolo od filmu i tych trzech to są znajomki. Nie bój nic, krzywdy sobie nie zrobią, z filmu wyjdzie że są zajebiści i to oni zrobili pierwsze blogi w Polsce.
ojjj - @takijeden - jakaś polska zawiść, zazdrość wychodzi ;) typowe w necie


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.