A mi sie jego artykuly zawsze milo czyta. Jednak gdy na koniec pojawia sie ten wasik Manuela to zawsze sie rozsmieje :D.
Panie Cisku zgol pan ten wasik na zdjeciu albo chociaz PS-pem go zamaluj.
Lol artykuly Rafała Ciseka zawsze mnie smiesza. Niby taki swietny prawnik, wpisal sobie 4 linijki kolo nazwiska, a kazdy art populistyczny. Taka medoda Leppera, chwycmy jakies dobre haslo cos tam napiszmy. Wierszowka bedzie wyrobiona i troche odslon sie zlapie i tak do nastepnego "swietnego arta"...
Witam.
Kilka uwag do autora tego... tworu prawno-literackiego.
Bardzo łatwo jest rzucać błotem w innych, stojąc za barykadą własnego monitora.
Czytając pana bełkot, zmuszony jestem stwierdzić iż nie zna pan realiów pracy dużych firm. Dział PR (Public Relations) jak sama nazwa wskazuje, jest od wszelkich kontaktów firmy z mediami (zwłaszcza). Zrozumiałą rzeczą jest że pan, jako radca prawny, najchętniej rozmiawiałby z "sobie równymi" i z pewnością zna pan realia prawne, jednak "robienie komuś koło pióra" jest rzeczą wysoce odpowiedzialną.
Osobiście jestem negatywnie nastawiony do wszelkiej maści malkontentów, biernych krytyków, dla których wszystko jest zrobione źle.
Podsumowując, poszedł pan zwyczajnie na łatwiznę, mieszając z błotem wizerunek firmy, która odniosła niewątpliwy sukces. Nawet nie wysilił się pan na jakiekolwiek konstruktywne wnioski. Pomieszał pan jedynie swoje osobiste opinie i odczucia z prawnym bełkotem.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.