A wiesz, że jeśli wcześniej nie wykasowałeś swoich danych, to one dalej tam są? Jedyny skutek usunięcia konta jest taki, że nie masz do nich dostępu.
serwery w Rosji sa trzymane a skasowac konko w NK jest niemozliwe jedynie sa niedostepne az do ponownego wygenerowania konta tego samego ... jak sie chce skasowac nalezy usunac wszelkie zdjecia rozmowy kontakty a dane osobowe sfalszowac no i po jakims czasie skasowac ale nie bedzie usuniete lecz niedostepne to na wszelki wypadek dla mundurowych gdyby chcieli spawdzic co to za uzytkownik ale mniejsza z tym dlatego portali spolecznosciowych unikam jak ognia za duzo maja danych osobowych a jeszcze sie jedni 2m chwala co to oni nie maja etc no i ma sie pozniej problemy ... :)

Już wiadomo do czego byli potrzebni userzy dla NK. Bunt prędzej czy później musiał nastąpić. Nikt nie chce być ich królikiem doświadczalnym na sprzedaż.
A jesteś świadom tego, że NK.pl trzyma na serwerze wszystkie modyfikacje twojego nazwiska? Zatem policja bez problemu dowiedziała by się jak nazywa się użytkownik konta.
Art. 32. 1. Każdej osobie przysługuje prawo do kontroli przetwarzania danych, które jej dotyczą, zawartych w zbiorach danych, a zwłaszcza prawo do:
[...]
6) żądania [..] czasowego lub stałego wstrzymania ich przetwarzania lub ich usunięcia, [...]są już zbędne do realizacji celu, dla którego zostały zebrane,
Ustawa o ochronie danych osobowych Dz.U.02.101.926
Krótki mail do NK po usunięciu konta i dane muszą usunąć. Trwa to 30 dni, ze względu na jakieś ich wewnętrzne procedury. Ale problemów nie robią.
Witam.
Kilka uwag do autora tego... tworu prawno-literackiego.
Bardzo łatwo jest rzucać błotem w innych, stojąc za barykadą własnego monitora.
Czytając pana bełkot, zmuszony jestem stwierdzić iż nie zna pan realiów pracy dużych firm. Dział PR (Public Relations) jak sama nazwa wskazuje, jest od wszelkich kontaktów firmy z mediami (zwłaszcza). Zrozumiałą rzeczą jest że pan, jako radca prawny, najchętniej rozmiawiałby z "sobie równymi" i z pewnością zna pan realia prawne, jednak "robienie komuś koło pióra" jest rzeczą wysoce odpowiedzialną.
Osobiście jestem negatywnie nastawiony do wszelkiej maści malkontentów, biernych krytyków, dla których wszystko jest zrobione źle.
Podsumowując, poszedł pan zwyczajnie na łatwiznę, mieszając z błotem wizerunek firmy, która odniosła niewątpliwy sukces. Nawet nie wysilił się pan na jakiekolwiek konstruktywne wnioski. Pomieszał pan jedynie swoje osobiste opinie i odczucia z prawnym bełkotem.
Lol artykuly Rafała Ciseka zawsze mnie smiesza. Niby taki swietny prawnik, wpisal sobie 4 linijki kolo nazwiska, a kazdy art populistyczny. Taka medoda Leppera, chwycmy jakies dobre haslo cos tam napiszmy. Wierszowka bedzie wyrobiona i troche odslon sie zlapie i tak do nastepnego "swietnego arta"...
A mi sie jego artykuly zawsze milo czyta. Jednak gdy na koniec pojawia sie ten wasik Manuela to zawsze sie rozsmieje :D.
Panie Cisku zgol pan ten wasik na zdjeciu albo chociaz PS-pem go zamaluj.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.