
Obywatele sami sobie winni. Jeśli nie potrafią skonfigurować sieci bezprzewodowej, by ruch był szyfrowany to niech:
a) Poproszą kogoś kto potrafi
b) Nie marudzą że "widać cały ruch sieciowy"
c) Nie korzystają z WiFi

Google już dawno przebrało miarkę i nadużyło cierpliwości i zaufanie internautów. Rozumiem że w jednym kraju przez przypadek google nakradło dane z sieci, ale teraz to się okazuje że w wieli krajach Google robiło to "przypadkowo". Żądamy wyjaśnień co do jasnej cholery Google kombinuje!!


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.