
Ładowanie bezprzewodowe będzie powodowało większe straty niż przewodowe i gdzie tu ekologia? Lepiej byłoby popracować nad rozwiązaniem z automatyczną wtyczką, która po odpowiednim ustawieniu samochodu łączyłaby się z gniazdkiem.
Niejaki Tesla robił coś podobnego w latach 20tych XX wieku. Tylko jego auto było zasilane można powiedzieć "na zasadzie WiFi" i jeździło tylko w okolicach Long Island (New York) bo tam miał swój mały "nadajnik mocy". Niestety Rokefeler (& spółka) miał z Teslą nie po drodze bo był właścicielem połowy złóz ropy w USA. I go udupił.
Przeczytaj podlinkowane artykuły to się dowiesz jak rozwiązano problem strat.
Jasne, że ekologiczne, niech mi ktoś powie jak ekologicznie utylizuje się powiedzmy 10 krotnie większą liczbę akumulatorów ! Niech ktoś mi powie jak duży spadek napięć wystąpi, gdy temp. otoczenia w nocy spada do - 5 st. C a w dzień jest około 0 st. C. Słucham ? No to jak non stop mam auto trzymać pod prądem ? Fajnie ? Gdzie ta ekologiczna infrastruktura ? Ile kabli nowych trzeba położyć ? Ile to wygeneruje dodatkowego "ekologicznego" pola elektromagnetycznego ?! Słucham argumentów ?
Ekologicznie jest ponieważ prąd jest z wiatraków!
Nieważne, że wiatrak kosztuje więcej i zużywa się 2x więcej materiałów budowlanych/kWh niż na zwykła elektrownia.
Nieważne, że wahania mocy wiatraków wymagają nieziemsko drogich sieci przesyłowych zdolnych je obsłużyć.
Nieważne, że do wiatraków i tak trzeba budować zwykłe węglowe elektrownie jako rezerwę mocy na wypadek braku wiatru.
Nieważne, że wiatraki masakrują ptaki.
Nieważne, że nieprzyjemnie hałasują.
Nieważne, że szpecą krajobraz.
Ważne, że są ekologiczne a państwo dopłaca z naszych podatków, żeby wiatrakowy zielony prąd mógł konkurować ze zwykłym prądem.
Wiatraki nie robią ptakom większej krzywdy niż słup czy wysokie drzewo.
Podobnie jest z hałasem - jakiej przeszkody wiatr by nie napotkał na swojej drodze i tak by hałasował, nawet jeśli będzie to skała albo drzewo, a zbiornik wodny to już w ogóle strasznie hałasuje.
Kwestia szpecenia również jest mocno dyskusyjna, większość ludzi uważa, że zdobią a nie szpecą.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.