
"Do PR-owca podszedł służący z połyskującą planszą. Podał artefakt swojemu Panu i odszedł w pokłonach, wciskając się między dziennikarzy." - muahaha, mistrzostwo! :) Podał artefakt i odszedł w pokłonach, haha!
Za każdym komputerem, który macie przed sobą stoi wyruchany i upodlony chińczyk. W momencie kupna sprzętu, ktoś może pomyśleć: "fajna cena, kiedyś za takie cacka trzeba było dać fortunę". To dzięki tym gnojonym chińczykom możemy płacić mniej. To dzięki nim US ma jeszcze zbyt na te swoje śmieszne obligacje. Ludzie nie chcą o tym myśleć, chcą płacić mniej. Zresztą, nawet gdyby myśleli to co by to dało? Za względny dobrobyt w wielu częściach świata ktoś codziennie dostaje po grzebiecie i tak już musi być. Ci co nie wytrzymują idą na sznur. Proponuję zrezygnować z hipokryzji i nie publikować więcej piardów o biedakach z foxconu i innych takich.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.