Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~ciekawy

    Rapi, przecież tak masz teraz?! Rezerwujesz przez Internet i odbierasz w kasie (no i opłacasz też).

    Co do wypowiedzi to nie wierze, że to piszę. Ale pierwszy raz zgadzam się z naszym trollem Borgisem. Z tą łódeczką i kinem domowym znaczy się.

    17-10-2010, 00:39

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Borat

    ~Krzysztof

    Tylko do tego kina to nie bardzo jest na co iść. Jak mam wydać 30 zł na kolejny gniot 3D z masą efektów specjalnych to wolę iść ze znajomymi do pubu na browar.

    17-10-2010, 01:26

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Borat

    A co to postu Borgisa to ma rację.

    Dzisiaj ludzie całymi rodzinami nie idą na film tylko nażreć się popcornu i wyżłopać kilka litrów coli :)

    17-10-2010, 01:30

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Krzysztof

    Cała satysfakcja nie leży w tym na jaki film idę do kina, lecz w tym z kim tam idę . Kino to rewelacyjny środek aby zahaczyć ciekawą dziewczynę. Przecież na pierwszy ogień nie zaproszę jej na domowe DVD. Trzeba mieć trochę finezji panowie.

    17-10-2010, 13:37

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Krzysztof
    [w odpowiedzi dla: ~Krzysztof]

    Zgadnijcie ile razy byłem na Avatar ? 7 . 7 razy oglądałem Avatar za kazdym razem z inną laską. Fakt że drogo to wychodzi ale klimat jest niepowtarzalny. Ale co tam jak ja urodzony bajerant jestem i wcale nie jestem mega przystojny i wyprostowany. Trzeba mieć tylko finezje. A większość facetów jedyne co potrafią to dziewczynę na pizzę zaprosić.

    17-10-2010, 13:43

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Krzysztof
    [w odpowiedzi dla: ~Krzysztof]

    Nie miało być wyprostowany lecz wysportowany. Pułapka T9 w telefonie . :)

    17-10-2010, 13:46

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~widz
    [w odpowiedzi dla: ~Krzysztof]

    Garba się wstdzisz i trzepiesz sobie w kinie po ciemku, tak?

    17-10-2010, 19:24

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Krzysztof

    No nie. Aż tak źle to nie jest Widzu. Ale ile można gnić w domu ? Kino to zawsze coś innego a nie tylko domowe DVD. No i trzepanie to raczej zaleta oglądania filmów w domu. :) A Ty Borgis małą łódka nie popłyniesz tam gdzie chcesz. Mała to możesz se przy brzegu popływać. Na pełnym morzu byle wiatr puściłby Cię na dno, na którym zresztą i tak już jesteś.

    19-10-2010, 08:39

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Grzegorz

    Dodam jeszcze, że http://classandclub.pl/partner/cinema-city ma program lojalnościowy, dzięki któremu bilet na film kosztuje 10% mniej.

    21-12-2010, 14:04

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~zagubiona

    Ten system Kupuj i drukuj jest jakiś dziwny : Zarezerwowałam bilety, zapłaciłam przez dotpay, ale nie widzę nigdzie biletów, które mam sobie wydrukować. Myślałam, że dostanę te bilety na maila, ale nic nie doszło oprócz powiadomienia z dotpay, że transakcja ma wynik pozytywny.

    09-02-2011, 22:06

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~antipikal

    System jest beznadziejny. W przypadku większej ilości klientów jednocześnie (czyli większe święa lub popularny film) system się wysypuje i jak mówi kierownik kina, jest to normalne. Pieniądze są blokowane na koncie/karcie, ale biletów nie ma i trzeba kupować i tak w kasie. Pieniądze podobno oddają w kilka dni roboczych. Jeśli ktoś kupując w domu chce uniknąć kolejek, nie ma na to szans. Tylko straci nerwy. Nie polecam!

    06-01-2012, 15:22

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Kinomaniak

    Ten system to jest jawne oszustwo. W 21 wieku nie da sie kupic w tej sieci nic online. Moze o 8 rano jak nikt nie korzysta... Jakakolwiek proba rezerwacji, zakupu biletow jest zupelnie niemozliwa... Dno, takiego systemu to trzeba sie wstydzic, a nie chwalic nim, pewnie kasjerzy po godzinach za 8pln/h go pisali...

    06-01-2012, 15:44

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy