Zgadnijcie ile razy byłem na Avatar ? 7 . 7 razy oglądałem Avatar za kazdym razem z inną laską. Fakt że drogo to wychodzi ale klimat jest niepowtarzalny. Ale co tam jak ja urodzony bajerant jestem i wcale nie jestem mega przystojny i wyprostowany. Trzeba mieć tylko finezje. A większość facetów jedyne co potrafią to dziewczynę na pizzę zaprosić.
Nie miało być wyprostowany lecz wysportowany. Pułapka T9 w telefonie . :)
Garba się wstdzisz i trzepiesz sobie w kinie po ciemku, tak?
No nie. Aż tak źle to nie jest Widzu. Ale ile można gnić w domu ? Kino to zawsze coś innego a nie tylko domowe DVD. No i trzepanie to raczej zaleta oglądania filmów w domu. :) A Ty Borgis małą łódka nie popłyniesz tam gdzie chcesz. Mała to możesz se przy brzegu popływać. Na pełnym morzu byle wiatr puściłby Cię na dno, na którym zresztą i tak już jesteś.
Dodam jeszcze, że http://classandclub.pl/partner/cinema-city ma program lojalnościowy, dzięki któremu bilet na film kosztuje 10% mniej.
Ten system Kupuj i drukuj jest jakiś dziwny : Zarezerwowałam bilety, zapłaciłam przez dotpay, ale nie widzę nigdzie biletów, które mam sobie wydrukować. Myślałam, że dostanę te bilety na maila, ale nic nie doszło oprócz powiadomienia z dotpay, że transakcja ma wynik pozytywny.
System jest beznadziejny. W przypadku większej ilości klientów jednocześnie (czyli większe święa lub popularny film) system się wysypuje i jak mówi kierownik kina, jest to normalne. Pieniądze są blokowane na koncie/karcie, ale biletów nie ma i trzeba kupować i tak w kasie. Pieniądze podobno oddają w kilka dni roboczych. Jeśli ktoś kupując w domu chce uniknąć kolejek, nie ma na to szans. Tylko straci nerwy. Nie polecam!
Ten system to jest jawne oszustwo. W 21 wieku nie da sie kupic w tej sieci nic online. Moze o 8 rano jak nikt nie korzysta... Jakakolwiek proba rezerwacji, zakupu biletow jest zupelnie niemozliwa... Dno, takiego systemu to trzeba sie wstydzic, a nie chwalic nim, pewnie kasjerzy po godzinach za 8pln/h go pisali...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.