
Przerażające! Ale dobrze, że załatali, lepiej późno niż wcale.
W artykule wypadało może dodać ile rekord wynosił i kiedy był ustanowiony przez kogo. A tak chodzimy na jakieś poziomy ogólności, wiem biuletyny i ich opis ważna sprawa, jednak nazwa artykułu powinna mieć tekscie odniesienie. Bo inaczej DI zniża się do pikującego poziomu artykułów IDG.

Rzućcie tego windowsa w cholerę i zadbajcie lepiej o swój komputer. Zobaczcie jaki dobry Linux Ubuntu 10.10 wyszedł niedawno. polubicie, odczujecie ulgę.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.