Słowem typowe działania chciwych idiotów...
Kolejne koszta (tym razem z budżetu państwa) zamiast zysku z większej sprzedaży, wynikającej z większego obrotu, który to wynikałby z obniżenia drakońskich marż nakładanych na wydawane utwory. Piękny jest ten Świat, chciałoby się dodać.
Obroty sa zalezne od marz jakie sa nakladane na utwory wiec nie wiem jak zmniejszenie tej marzy moze zwiekszyc obroty. W tej chwili utwory kupuje okolo 50% osob ktore kupilyby te utwory gdyby byly nawet 3 razy tansze. Oznacza to ze obroty zmalalyby o pewien % poniewaz nie istnieje cos takiego jak przesyt rynku w tym segmencie. Nikt nie bedzie 2 razy placil za jedna plyte :). Z komorkami jest inaczej u nas.
Ekhm nie rozumiesz zasad dzialania rynku? Istnieje cos takiego jak krzywa podazy i popytu. Trzeba trafic w zloty srodek ktory na pewno nie jest przy 3x nizszej cenie. W przypadku zapalek tak daleko odleciales od zlotego srodka ze obrot bedzie znikomy. No i trzeba jeszcze wziac pod uwage ze nie bedzie on zerowy bo ktos kiedy KUPI te zapalki. Skoro cena nie spada to znaczy ze producent tak widzi zloty srodek a na pewno on wie lepiej niz ty gdzie i po ile powinien sprzedawac dany towar.
Gdy cena wódki spadła z 30-40zł na 10-20 zł obroty wzrosły 4-krotnie


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.