Bo pewnie tego kretyna zatrudnia administracja, żeby im generował ruch na stronach. Przecież to ta sama grupa, która trzyma dziennik.pl, więc czego się spodziewać.
(wiem, że ten post wyleci)
Oto poziom POszołoma. Argumentów brak, to wyzwiska. Przeciez bronek uczył że zgoda buduje.

Też mi coś że sklepy zlikwidowano. Nie ma takiej siły żeby handlu dopalaczami w Internecie zakazać, w najgorszym razie sklepy przeniosą się na zagraniczne serwery i tyle z tego będzie. Przecież już teraz na pewnym forum handel marihuaną i haszyszem kwitnie w najlepsze i władza może im, że tak powiem, podskoczyć. Co do wspomnianych rzekomych podróbek dopalaczy to moim zdaniem, w świetle tego że te chemikalia dostępne są w sprzedaży od roku, a dopiero w ostatnim tygodniu okazały się śmiertelnie niebezpieczne, jest to znacznie bardziej przekonujące niż twierdzenie jakoby dopalanie rzeczywiście stanowiło śmiertelne niebezpieczeństwo. Aczkolwiek sam ani nigdy nie ćpałem, ani nie dopalałem, więc bezpośredniego doświadczenia nie mam w tej dziedzinie.
Cały kraj jak i Policja powinna poprosić grupę hakerów z Polish Vodka Team o pomoc w walce z dopalaczami w internecie, bo tylko oni skutecznie poradzili sobie z dopalaczami w internecie skutecznie.
https://di.co(...)com.html
https://di.co(...)cja.html
Wystarczy mi na pyski młodych bandytów od dopalaczy popatrzeć, na ich karki zapasione narkotykami, na tępe spojrzenia - aby marzyć o bliskości policjanta.
Powywieszać tych pazernych durnych sk..synów w czarnych drogich dresach i w furkach za poł miliona - nie wiadomo gdzie ukradzione.
Nie bronie żulerii i najlepiej żeby ich nie było, ale zadam przestrzegania zasady akcja-reakcja przyczyna-skutek. Skoro zamknieto z dopalaczami to czas na monopolowe. Bo logiki w tym co robi rzond nie ma.
Lepiej karmić takich jak ty spirytusem ze sklepów aby potem zabijali za kółkiem?


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.