@internauta, a tak nawiasem mówiąc koszty utrzymania łącza to około 30pln, i nie są to ceny podane przez TP tylko przez UKE która to wszystko wyliczała podczas jednego z audytów w TP. Te wiadomości były podawane do publicznej wiadomości więc nie są wyssane z palca. Pzdr
69.00 złp w tepsie, 69.90 n Netii.
90 groszy na miesiąc... szok.
Można się nieźle wzbogacić ;-)
A te dwa miesiące gratisowe płaci Witucki ze swej kieszonki, czy może inni okradani klienci TP? ;-)
OK, tym niemniej jest prawdą że są w Polsce tańsze oferty, choćby UPC z której teraz korzystam.
Cen "utrzymania linii" naprawdę nie znam, bo ze swego domu pognałem Telekomunikację "Polską" jesienią 2005 (najpierw potem byłem w sieci osiedlowej), a moja Matka ze swego domu - wiosną 2010.
Z tego co słyszę na codzień moda na wyrzucanie za drzwi ludzi TP z ich zabawkami przybiera w narodzie na sile ;-)))
I dobrze.
P.S. Ciekawostka: za "utrzymanie linii" nie płacę, bowiem fizycznie odciąłem już w 2005-tym swoją instalację wewnętrzną (gniazdka w dwóch pokojach) którą wymieniłem na swój koszt i przyłączyłem do wyjścia telefonicznego modemu standardu DOCSIS od UPC.
Alu-drutu końcówkę - od TP - zagipsowałem glęboko w ścianie w czasie remontu poprzedniego. Nie jest nigdzie przyłączony.
O dziwo, TP i ode mnie próbowała wyłudzić pieniądze za "utrzymanie łącza w gotowości"
Zamilkli dopiero po groźbie spotkania w sądzie.
Do tej pory - cisza :)
taa, jeśli jesteś z dużego miasta to faktycznie, ale na tzw. peryferiach innego netu jak na łączach TP nie ma, a oferty osiedlówek dostosowane cenowo do braku konkurencji, do tego dochodzi brak możliwości darmowego dzielenia łącza w osiedlówkach i takie TP czy Netia wychodzi na jedyne logiczne rozwiązanie, 6Mb to max w takich dziurach bo kochana TP infrastruktury nie modernizuje, z resztą po co, żeby Netia czy inny operator za chwilę zarządał dostępu ? i tak to własnie w Polsce jest, nie ma co narzekać, pomyślcie o ile jest taniej biorąc tylko 2-3 lata wstecz ;)
Już spieszę tłumaczyć. Pomijam dostępność tych 20Mbps, bo jest z pewnością marginalna. Tak czy inaczej w netii masz 3 miesiące za złotówkę, w tp jeden miesiąc. Średnio w netii 20Mbps wychodzi trochę ponad 61zł w Tp ponad 63zł. Oczywiście jest to różnica marginalna jednak w dalszym ciągu na korzyść netii. Dodatkowo jeśli możemy przenieść numer telefoniczny czyli mamy uwolnione LLU to już nie ma czego porównywać, gdyż taki abonament 36zł netii załatwia nam sprawe opłaty za utrzymanie łącza i dzwonimy taniej o ile jeszcze ktoś dzwoni z tradycyjnego telefonu. Zgaduje, że tp nie ma takiego abonametu i najmniej trzeba płącić 50zł, zawiesić usługę lub płacić za utrzymanie w dwóch ostatnich przypadkach nic nie dostając w zamian.
Przepraszam oczywiście w tp dwa miesiące, wyliczenia się zgadzają.
Oj tam, z "dużego mista". Podobno teraz liczy około 35 tysięcy dusz, podwarszawska sypialnia, z tym ze liczba ta stale spada. Młodzi wyjeżdzają na saksy, bo tu pracy nie ma, a starzy - wymierają.
Jedyny plus to obecność tu UPC -po części przypadkiem. Wcześniej by tu "matecznik" TP SA.
Pzdr.
@antyTP
Policz dokładnie, bo to kolejna ściema TP, na którą naciągają abonentów, którzy chcą wyrzucić "stacjonarny" do kosza:
- zawiesić usługi możesz max. na 1 rok
- po roku z automatu Ci odwieszają - więc jesteś o 1 abonament za 50PLN w plecy
- zanim się połapiesz, że znów płacisz abonament (bo Ci nikt nie przypomni), mija kolejny miesiąc - kolejne 5 dych w plecy :)
- te dwa zapłacone abonamenty Ci na nic - bi i tak nie korzystasz ze stacjonarnego...
Skórka za wyprawkę się nie opłaca.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.