Witam.Według mnie to wyjście dla tych osób, które z różnych powodów chcą zachować swój główny numer wobec jednych, a wobec innych co do których nie mają pewności w czyje ręce ''wpadnie''- używać dodatkowego, który można w każdej chwili w razie kłopotów zlikwidować.Zdecydowanym minusem takiej sytuacji jest to, że nie można na koncie dodatkowego numeru włączyć żadnych pakietów obniżających koszty (i o tym trzeba pamiętać zanim się go włączy), ale plusem- jeśli doładowuje się to konto, to dlatego, aby uzupełnić środki na koncie, a nie aby przedłużyć jego ważność-jak to jest w przypadku konta głównego. Pozdrawiam.
Bardzo fajna usługa. Ja akurat nie potrzebuję, ale wystarczy np. sprzedawać samochód/mieszkanie albo jakąś drobnicę na allegro... Numer można wyłączać na noc, żeby różni idioci nie zawracali głowy o nieludzkich porach.
Do pełni szczęścia brakuje tylko możliwości rozpoznania, na który numer dzwoni nasz rozmówca - ale niestety tu chyba nie ma możliwości technicznych :(
1)@xxx nie każdy telefon daje takie możliwości o których wspomniałeś, więc jest to bardzo dobre rozwiązanie, dla tych którzy na co dzień zmuszeni są do noszenia dwóch aparatów.
2) Rozumiem, że jest możliwość połączenia np : Pantery +Orange one, czy musi być zachowana pewna spójność - tzn. albo 2 karty pre-paidowe, albo 2 abonamentowe?
pamietaj jednak ze telefon komorkowy to nie lancuch na jakim pracownik jest przywiazany.ja nie wymagam od pracownikow by podawali mi prywatne numery jesli ta wymiana nie jest w obie strony!!!!pracodawcy zazwyczaj naduzywaja posiadane informacje o pracowniku.
liczy sie efektywnosc dzialan a nie lacuchowe uwiazanie.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.