Uważam, że to krok wstecz dla tego banku, w którym niedawno założyłem sobie konto (jako drugie na szczęście). PzA ma te plusy, że jest łatwe w obsłudze dla przeciętnego "Kowalskiego", gdyż wymusza podanie kompletnych danych do zrealizowania wysyłki. Drugim plusem jest to, że już po chwili od dokonanej płatności pieniądze znajdują się na naszym koncie allegro, przez co teoretycznie można realizować wysyłkę. Niestety największym minusem tego rozwiązania jest wydostanie pieniędzy z tego "konta" i przelew do "normalnego" banku, który potrafi potrwać od 2-3 dni.
Pozdrawiam.
PzA opóźnia wysyłkę u niepoważnych allegrowiczów. Jak ktoś uczciwie prowadzi sklep, to istotna jest dla niego pewność że kontrahent wpłacił pieniądze i one dotrą (choćby i po kilku dniach). Problemy robią tylko pieniacze, którzy czekają na wpłatę żeby kupić za nią towar i wysłać do klienta.
A co do wyprowadzki BZWBK z PzA - ich strata. Zakładanie konta w mBanku specjalnie dla PzA to też nonsens - przecież od czego są karty kredytowe? Też można łatwo, szybko i bezprowizyjnie płacić w PzA...
Wszystko to wynika z biznesplanu Naspersa (który teraz jest właścicielem serwisu) dla Allegro.
Zgodnie z jego założeniami serwis aukcyjny jako taki nie jest wart szczególnego rozwijania i utrzymywania jego funkcjonalności na poziomie.
Zmiany w serwisie specjalnie wprowadzane są bez informowania użytkowników, ponieważ firma najchętniej pozbyła by się wieloletnich klientów z racji tego, że mają porównanie jak to kiedyś działało i protestują (czyli przeszkadzają).
Zgodnie z tą strategią lepiej zmienić wygląd na "nowoczesny" żeby w miejsce starych użytkowników przyciągnąć nowych - oni nie będą marudzili. Ponieważ powoduje to jednak pewien spadek obrotów serwis zarabia inaczej. Wymyślili "płatności allegro" które są teraz obowiązkowe żeby obracać gotówką klientów i zarabiać na krótko terminowych opłatach. Jak przypuszczam kolejnym krokiem będzie wprowadzenie ich jako jedynej możliwości zapłaty, a potem do kompletu będzie trzeba jeszcze za to płacić.
W tej chwili serwis zajmuje się tworzeniem portalu społecznościowego Allegro (dostałem już na ten temat ankietę) i niebawem zabronione aktualnie handlowanie między znajomymi będzie wręcz zalecane.
Wszystko to oczywiście wprowadzają nie pytając nikogo o zdanie i nie usuwając usterek serwisu, bo uważają że ludzie i tak przyjdą kupować i tak.
Moim zdaniem to jest absolutnie zgubna taktyka co wiem po sobie i znajomych. - Wszyscy praktycznie przestaliśmy robić zakupy na Allegro, bo obsługa jest zbyt arogancka, serwis działa beznadziejnie, strony się źle wyświetlają, a nowa wyszukiwarka przegapia połowę towaru...
Koncernowi z RPA który najwyraźniej zamówił tę strategię w jakiejś zachodniej firmie nie przyszło do głowy, że Polacy są nieco innymi klientami niż amerykanie i jak ich ktoś będzie do czegoś zmuszał to albo zaczną kombinować jak to ominąć albo po prostu sobie pójdą.
Te płatności allegro to dno.
Pieniądze nie są natychmiast po wpłacie na koncie sprzedającego a po jakiś 3 dniach.
Sam się o tym przekonałem. Chciałem pilnie kupić kartę grafiki na allegro i zapłaciłem przez te płatności myśląc, że jeszcze w dniu zakupu kasa będzie na koncie sprzedającego i że wyśle ją w tym samym dniu.
A tu zonk. Kaska wpłynęła po 3 dniach.
allegro.żal.pl


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.