Czyli klucz do totalnej inwigilacji - kiedy dzieci wchodzą do szkoły, kiedy wychodzą, co czytają, co kupują, ile ich rodzice mogą dać kieszonkowego (a tym samym można wnioskować jaka jest ich sytuacja materialna).
Obecnie problem wchodzenia do szkoły osób niepowołanych rozwiązuje pani woźna. A jak ktoś naprawdę chce wejść to i tak wejdzie, powie woźnej, że jest rodzicem i idzie do sekretariatu.
16 I sprawia, że wszyscy: mali i wielcy,
bogaci i biedni,wolni i niewolnicy otrzymują znamię na prawą rękę lub na czoło
17 i że nikt nie może kupić ni sprzedać, kto nie ma znamienia - imienia Bestii
lub liczby jej imienia.
18 Tu jest [potrzebna] mądrość.Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba to bowiem człowieka. A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć.
to jakiś kosmos jest... ten artykuł ma promować takie coś???
Przecież to zwykła kompromitacja. Ciekawe jaka lapowe tam wzieli za cos podobnego.
Zeby zarejestrowac uczniow otwierac bramki, wypozyczac itd... nie potrzebne jest logo zadnej bandyckiej visy, zwykla biala karta bez nadrukow wystarcza za kilkanascie groszy.
Normalne jaja, jeszcze obligatoryjnie zmusili dzieci bez zdolnosci kredytowych do kozystania z kart. W glowie sie nie miesci...
Kolejny przykład że szkoły służą głównie praniu mózgów naszych dzieci :(
Dzieci powinny się w szkole uczyć (a jeszcze lepiej w domu) a nie być trenowane!
Dlaczego to musi być akurat karta z logo Visa? Żeby dziecko się przyzwyczaiło i jako dorosły nadal korzystało z Visy i nadal nie przejmowało się ile ma pieniędzy na koncie.
Odnosze wrazenie, ze w organach decyzyjnych zasiadaja dziadki, ktorym wydaje sie, ze im nowoczesniej, tym lepiej. Dodatkowo ci ludzie nie maja pojecie o bezpieczenstwie IT, a to rzecz kluczowa w takich sytuacjach.
Visa ma skladowac info dot przepustki, etc? jakim prawem? to nie organizacja rzadowa.
Juz widze sytuacje wymuszen srodkow z kart przez 'starszych chlopcow', etc.
Pomijam juz aspekt kulturowy - przez lata wpaja sie w te biedne i bezradne intelektualnie dzieci kompetytywnosc, koniecznosc brania udzialu w wyimaginowanym wyscigu szczurow, wiec sie zarzynaja i pra w kierunku czegos, co nawet nie jest ich celem, lecz celem spolecznym. Teraz doklada sie uzaleznienie od technologii, a takze materialistyczne podejscie do tematu. Przyzwyczajajmy dzieci do pieniedzy, to stana sie takie, jak dzisiejsi materialisci skupieni wylacznie wokol pomnazania pieniedzy, a niepotrafiacy dostrzec tego, co naprawde wazne.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.