Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~BartQ

    Tylko dlaczego strona Omnishop.pl nadal funkcjonuje?

    27-08-2010, 13:52

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~HuH

    Jak to dlaczego, przecież Policja nie będzie zabezpieczać takich rzeczy - niech ludzie wpłacają dalej. Dla nich lepiej bo przedstawią zarzut oszustwa na większą kwotę. Ci, którzy teraz wpłacą pieniądze będą je odzyskiwać 3-4 lata bo tyle sprawy trwają. Tak jest w Polsce:]

    27-08-2010, 15:07

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • OkropNick
    m
    Użytkownik DI OkropNick (952)
    [w odpowiedzi dla: ~BartQ]

    Jakby udostępniał pliki, to stronę by pewnie wyłączyli ;) Ba - sam tracker by wystarczył!

    27-08-2010, 16:08

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~raffik

    Na jakim skrypcie jest oparta ta strona ? Jakieś autorskie rozwiązanie ?

    27-08-2010, 17:24

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~eye

    God!!!Strona działa ,ale produkty są niedostępne!

    27-08-2010, 17:50

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~europejczyk

    ta strona http://www.omnishop.eu/tez jest jego dzielem?

    27-08-2010, 17:56

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany

    A kiedy zatrzymają właściciela bolszewickiego i zwyrodniałego PO okradającego ludzi z VAT?

    27-08-2010, 19:07

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~imeehow

    I jak tu nie być dumnym ze swojego miasta i jego przedsiębiorczych mieszkańców!?

    27-08-2010, 19:38

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Piotr

    Szanowni Państwo,
    Poniżej tekst opublikowany na onet.pl

    Na towar zamówiony w sklepie internetowym możemy czekać nawet dwa miesiące. I wszystko będzie zgodne z prawem - zauważa "Metro".
    Zakupy przez internet zrobiło w ubiegłym roku aż sześć milionów Polaków. Ale czym więcej klientów, tym większe kłopoty, szczególnie z terminową dostawą towaru. "Na początku września złożyłem zamówienie na cztery książki w księgarni internetowej Gandalf i z góry dokonałem przelewu na kwotę 85,14 zł, bo taka widniała na fakturze. 8 września otrzymałem e-mail, informujący o zaksięgowaniu pieniędzy. Książek jednak nie otrzymałem" - pisze do gazety pan Adam z Rzeszowa.

    Niestety, zgodnie z prawem e-sklepy nie mają obowiązku informowania o tym, że oferowanego towaru aktualnie nie mają. "Gdy się jednak tak zdarzy, sklep powinien w ciągu 30 dni od momentu zawarcia umowy zawiadomić o tym klienta, a w razie rezygnacji z zakupu zwrócić otrzymane pieniądze" - mówi Maciej Chmielowski z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Klient, który zdecydował się jednak na zamówienie, powinien uzbroić się w cierpliwość. "Zgodnie z prawem przedsiębiorca na dostarczenie towaru ma kolejne 30 dni" - przyznaje urzędnik.
    http://wiado(...)tem.html

    Mój sklep zarejestrował 1400 zamówień, z czego 1300 jest już zrealizowanych. W tej chwili mamy 60 otwartych zamówień,
    z których 30 złożono w sierpniu 2010, 20 w lipcu, a 10 jest starszych. Owszem, przyznaję, że w ostatnim czasie
    kontakt ze sklepem był utrudniony, co było spowodowane kłopotami rodzinnymi pracowników oraz kiepską
    kondycją firmy. Za zaistniałą sytuację niejednokrotnie przepraszaliśmy poirytowanych klientów. Jednak używanie
    słów "oszust" i "oskarżony" uważam za duże nadużycie i będę dochodził naprawienia wyrządzonych mi szkód
    na drodze prawnej.
    Cała sytuacja została zainicjowana przez grupę osób chcących zaszkodzić mi w jawny sposób. Nastąpiło również
    najprawdopodbniej włamanie na nasz serwer, w wyniku którego osoby składające nowe zamówienia
    dostawały informacje, że padły właśnie ofiarą oszustwa. To z kolei skutkowało lawiną doniesień na policję
    wobec mojej firmy. W dniu dzisiejszym wstrzymałem rejestrację zamówień na http://www.omnishop.pl
    Mam nadzieję, że w niedługim czasie wszystkie media równie gorliwie będą umieszczały sprostowania
    nieprawdziwych informacji.

    Z poważaniem,
    PK


    27-08-2010, 21:36

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~internauta

    Moim zdaniem każda forma "płacenia z góry" jeszcze przed fizycznym obejrzeniem i dotknięciem produktu to oszustwo.
    Przecież teraz każda transakcja ze zwłoką jest oprocentowana, procent płaci nam bank za to że w nim przechowujemy swe pieniądze, procentu żada od nas usługodawca gdy spóźniamy się z regulacją rachunku.

    Dlaczego zatem miałbym kredytować do 30-tu dni i dłużej małych krętaczy i oszustów w internecie?
    Pieniążki tak - ale tylko przy fizycznym odbiorze towaru.
    Nigdy wczesniej.

    27-08-2010, 22:35

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~S3S

    Też pracuję w sklepie internetowym i jakoś się wyrabiamy z zamówieniami. Wysyłamy w dniu zamówienia i sprzęt dochodzi do klienta na drugi dzień. Może ten "biznesmen" powinien pomyśleć o zatrudnieniu więcej osób. A jak jakiegoś towaru nie ma aktualnie na stanie, to łaskawie zaznaczyć ten fakt na swojej stronie, żeby klient nie marnował swojego czasu, czekając na towar niewiadomo ile.

    @internauta
    W większości sklepów klient może sobie wybrać czy chce na przelew czy za pobraniem. Ta druga opcja jest droższa, bo to dodatkowa praca dla kuriera. Tak więc najczęściej nie opłaca się płacić więcej żeby tylko sklep nie miał jakiegoś ułamka procentu, pod warunkiem wysłania towaru w rozsądnym czasie, a nie po 30 dniach.

    28-08-2010, 01:30

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~obserwator

    zapewne dlatego ze niczego NIE udowodniono sprzedawcy. nie wiadomo czy zarzuty sa podstawne!!! kazdy kazdrgo moze oskarzyc. woiem to z doswiadczenia. skarga do policji i prokuratury jest darmowa wiec.... szybko wielu tam skargi sklada !!!!! Mialem juz kiedys takie doswiadczenia, nie internetowe ale w handlu. w sadzie bezproblemowo WYGRALEM !!! poczekajmy na wyrok sadowy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    28-08-2010, 08:39

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~internauta
    [w odpowiedzi dla: ~S3S]

    Ale gdyby wszyscy stosowali moją zasadę (zero zaufania, zero kredytowania sprzedawcy, zero "zaliczek") to nie byłoby tego problemu, nie byłoby artykułu.
    Sklep towaru nie wysłał? Sklep nie zobaczy pieniędzy klienta.

    Moim zdaniem to prosta i skuteczna zasada.

    28-08-2010, 22:38

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~jasmina
    [w odpowiedzi dla: ~obserwator]

    Mnie oszukał i nie trzeba mi czekać na wyroki sądowe, bo to mnie dotyczy i wiem. I mam na to dowody.

    28-08-2010, 23:00

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~king

    Bez wyroku nie ma tematu. Kupowałem tam kiedyś głośniki, większość sprzętu sprowadzają z zagranicy i dluzej to trwa, bo jest taniej (sklep dziala na zasadzie pixemanii) i dotarły do mnie w bardzo niskiem cenie, jestem zadowolony z ich obsługi, wiec dla mnie sklep jest wiarygodny, oczywiscie zaplacilem przelewem z góry...

    28-08-2010, 23:05

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy