
borgis - yyy że co? I tak te komputery już są i działają, tylko będą dodatkowo wykorzystywane do faktur, co chcesz policzyć ile prądu więcej zużyją poszczególne komponenty komputera podczas obsługi faktur??!!
A skąd wiesz że są i działają? A może niektóre urzędy będą miały widzimisię wywalenia publicznych pieniędzy na zakup nowych? Równie dobrze mógłbym napisać - papier do faktur też już jest, przecież wystarczy przerobić istniejący na rynku zamiast wycinać drzewa. Ha, tylko że drzewa odrosną a ropy do wyprodukowania obudowy komputera jest skończona ilość!

A ja równie dobrze mógłbym napisać, że papier na faktury już jest, ale zamiast na potrzebne tylko (i to nie zawsze) skarbówce świstki mógłby posłużyć do innych celów. Gadać my sobie możemy, ale prawda jest też taka, że tysiące faktur w wersji elektronicznej niemal na pewno nie będzie tak drogie w utrzymaniu i archiwizacji jak tyle samo papierowych. Bo przecież chyba nie zapomniałeś borgis, że to wszystko trzeba ileś trzymać lat. No i produkcja papieru to także niezła bomba chemiczna. Syf jaki jest potrzebny do wyprodukowania tej ryzy papieru wcale taki przyjazny dla środowiska nie jest. Kwestia dyskusyjna więc co jest gorsze. A i nie zapomnijmy, że faktury też trzeba dostarczyć. Znaczki, koperty, paliwo do samochodu dostawcy/kuriera, tusz lub toner do wydruku oraz inne koszta o których nikt nie wspomina. I teraz dopiero po zsumowaniu powiedz co jest droższe i/lub zdrowsze dla środowiska :) Znowu mnie rozbawiłeś borgis swoją bezmyślnością i bezkrytycznym chłonięciem papki medialnej :) I kto mówi, że do produkcji choćby budowy jest konieczne użycie tworzyw sztucznych? jak to dobrze czasem, że są trolle Przynajmniej jest się z kogo pośmiać ;)
Tak, kolejny blok elektrowni będzie musiał zostać uruchomiony tylko po to aby spełnić twoje zachcianki elektronicznej faktury. Oczywiście nie policzyłeś że pamięci masowe do archiwizacji twojej zachcianki też krocie kosztują i na dynamo nie działają. W porównaniu do tego, kosztu magazynu to naprawdę ułamek. A okres magazynowania można skrócić, że też na to nie wpadłeś. Popatrz sobie człowieku co szybciej ulega degradacji komputer czy papier. Części tego pierwszego widzę na każdym kroku na dzikich wysypiskach gdziekolwiek głębiej w las się udać, tacy mądrzy obywatele. Bawią mnie tacy ludzie co widzą tylko jeden koniec kija i różowe okulary. Bezkrytyczni do wszystkiego nowego. Jeszcze posmaruj, pośmiejemy się.
Trolluj dalej trollu :P Energię można pozyskiwać w różny sposób. Elektrownie atomowe są nawet bardziej ekologiczne niż elektrownie na węgiel itp. Wszyscy i tak używają komputerów, są często włączone całą dobę. Komputer w każdym domu to już nie tylko głupie gadanie. Jedno uniwersalne narzędzie, do rozrywki, pracy, komunikacji. Nie musisz chodzić do banków dokonywać przelewu, nie musisz drukować/pisać danych na papierowym kwitku do przelewu, te prace, do obsługi których nie trzeba ludzi, można automatyzować dzięki pracy programistów - zakładanie lokat itp. Wszystkim zarządza system. A Ty chcesz wracać do średniowiecza, by faktury mieć na papierze?


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.