> Dlatego użytkownicy powinni pamiętać, aby zawsze sprawdzać szczegóły podpisów cyfrowych.
Uwielbiam ironię.
05-08-2010, 17:44
odpowiedz
~Piotrek
Wniosek? Większość trojanów pochodzi od kitajców...
05-08-2010, 19:01
odpowiedz
~pavve1
To możesz jakiś mały tutorialek odnośnie rozpoznawania autentyczności podpisów cyfrowych, bo coś mi się wydaje, że w tej kwestii może isnieć powszechna ignorancja?
06-08-2010, 00:03
odpowiedz
~janek
Autor nie ma pojęcia o czym pisze. Podpisu cyfrowego nie można skopiować. Można go najwyżej złamać. Wymaga to dużej mocy, ale jest możliwe.
06-08-2010, 10:10
odpowiedz
OkropNick (952) [w odpowiedzi dla: ~janek]Autor nie ma pojęcia o czym pisze. Podpisu cyfrowego nie można skopiować. Można go najwyżej złamać....
Podpis elektroniczny można skopiować. Wystarczy wykraść klucz prywatny (skopiować plik) i frazę podpisującą (keylogger).
06-08-2010, 10:23
odpowiedz
~Abgan. [w odpowiedzi dla: ~janek]Autor nie ma pojęcia o czym pisze. Podpisu cyfrowego nie można skopiować. Można go najwyżej złamać....
Nie przesadzaj - można. W końcu podpisywany jest skrót pliku, prawda? No to wystarczy mieć plik o tym samym skrócie :-)