Fajna inicjatywa. U nas też by się coś takiego przydało bo czasami aż strach patrzeć. Np. parkowanie na miejscach dla inwalidów etc.
Na razie działa jedynie portal 'święte krowy' poświęcony wybitnym pomysłom na parkowanie :)
http://swietekrowy.pl/
To zdjęcie jest najlepsze. Trasa rowerowa z przeszkodami.
Najlepsze że nie zaparkowali w końcu na przejściu... wybrane przepisy jednak znają :)
http://swiet(...)ce20.jpg
z 1-j strony ok w sumie to dobry pomysl ale jesli ktos zrobi falszywke i zrobi foto retusz jak sie wtedy obronimy ? doba komputerow i dobry program do tego nie da sie tego wykryc jak zrobi to ktos profesjonalnie... wiec z 1-j strony fajnie ale pmietajmy ze taka incitatywa ma mozliwosc bycia narzedziem kogos kto nas nie lubi i ma nasze dane osobowe np ex znajomy ktory z nami juz nie jest na dobrej stopie .. co wtedy ?
Trudny wybór. Faktem jest że po drogach jeździ wielu debili, ale faktem jest również że donosicielstwo to coś obrzydliwego. Społeczeństwo które pilnuje się samo - marzenie urzędników. Następnym krokiem może być np. pani od donosów w szkole, gdzie dzieci będą mogły składać meldunki na rodziców. Pawlik Morozow się kłania.
@moon
W Polsce nie trzeba robić fotomontaży by znaleźć kretynów którzy parkują na ścieżkach rowerowych lub przejściach dla pieszych. Wystarczy wejść na stronę 'święte krowy':
http://swiet(...)ce20.jpg
http://swiet(...)5bc7.jpg
http://swiet(...)2d2e.jpg
Warto się zastanowić czy te osoby powinny mieć prawko.
Nie tylko 'święte krowy'. Są np. amatorskie blogi z fotkami zrobionymi telefonami, itp., np. http://fotolife.blog.bisi.pl/ . Niestety kiepsko z aktualizacjami.
Co do polskiego prawa, to nie jest tak kolorowo z nagraniem np. wykroczenia. Po kilku miesiącach (sic!) od zgłoszenia takiego dowodu policja wzywa autora nagrania, aby złożył zeznania (donos?) i podpisał imieniem i nazwiskiem, które następnie otrzyma osoba nagrana :/
Przecież to chore.
"donosicielstwo to coś obrzydliwego", "społeczeństwo które pilnuje się samo"...
Wytłumacz mi proszę co jest obrzydliwego w informowaniu władz o tym że ktoś łamie prawo? Dla mnie raczej obrzydliwe jest to, że ludzie łamią prawo i jeszcze są dumni z tego że ich nie złapano itp.
I owszem, zgadzam się z tym, że przepisy są dziwne - osoba którą policja przesłuchuje w sprawie nie tylko wykroczeń drogowych ale i cięższych spraw dowiaduje się kto ją "wsypał", aby potem mogła się odwdzięczyć za obywatelską postawę...
Uznawanie władz za wroga to za przeproszeniem sowieckie myślenie. To już nie czasy w których łamanie prawa jest objawem szlachetnego buntu przeciwko okupantowi. Ludzie... dziś nie zgłosicie chama co zaparkował na kopercie (bo to "donos"), jutro olejecie karka który skopał sąsiada (bo w końcu nie nas, to "donos" i w ogóle), a pojutrze co? Morderca? Złodziej? Przecież oni walczą ze złym systemem i prawem, a doniesienie na nich to rzecz "obrzydliwa"...
Ok, zgadzam się, prawo w Polsze jest... ok, bez wulgaryzmów, jakość naszych urzędów też... ale może niech chociaż ludzie będą porządni...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.