co za bullshit?! Naukowcy udowodnili... ze redaktor DI ma wode z mozgu. Moze jakies zrodlo poza artykulem z brukowca? Nie jestem przeciwny udowadnianiu czegokolwiek ale jak mozna udowodnic cos czego nie da sie udowodnic a mozna posiadac jedynie wyobrazenia na ten temat?
dawno nie czytalem takiego gow**!!!
naprawde, straszny syf.. stanie w kolejce w nocy po to aby jak najwszybciej kupic nowego iphonea to doswiadczenie religijne? co za bzdura! A gdyby i spoty to byly by swiatynie wszystkie sklepy byly by zbudowane w ten sam sposob a tak nie jest. A to ze 'google zbyt malo wymaga od wyznawcow' to caly powod sukcesu tej firmy, poza tym google nie musi dostarczac wiecej doswiadczen swoim uzytkownikom poniewaz przez swoja skutecznosc i tak juz pozyskal (chyba?) prawie caly rynek bo juz chyba nikt nie uzywa innej wyszukiwarki?

Ten artykuł trzeba zgłosić do prokuratury, bo po komentarzach widać, że obraża uczucia religijne :)

Jacy k**a naukowcy? Apple ma marketingowców lepszych niż technologów i tyle. A że społeczeństwo rodzi się coraz głupsze, to kupią każdy gadżet (nawet ten wadliwy) jeśli konsumenta się odpowiednio wytresuje.
@andy:
Papier toaletowy (i inne produkty) były swego czasu w Polsce jedynymi dostępnymi produktami i nie miały konkurencji.
Apple ma konkurencję, do tego znacznie lepszą. Od dawna już wiadomo, że produkty tej firmy są coraz gorsze i naprawdę muszą istnieć argumenty pozaracjonalne, aby wciąż się nimi zachwycać.
@klamka, @Klaus, @Panchirurg wawa:
Wstydzicie się?
@Matsukawa: tylko i wyłącznie idealny marketing. Często nie chodzi tylko o ilość wydanych pieniędzy, tylko odpowiednie budowanie wizerunku. Nikt Ci nie poda szczegółów, bo to ich klucz do sukcesu i żyła złota.
Nie korzystam z produktów Apple, więc mnie to nie rusza, ale ten artykuł to straszne dno - aż sprawdziłem, czy na pewno widzę go na DI. Także popieram powyższe głosy - nie idźcie tą drogą!

Google nie potrzebuje wyznawców - wystarczy dobry system operacyjny i porządne urządzenia ;>

ten artykuł to straszne dno
No, niestety tak się teraz u nas kleci artykuły. Jeden dziennikarz napisał o tym, co zrozumiał z publikacji naukowej, a drugi nam zafundował relację z interpretacji bez sięgania do źródła. I tak powstają mity.
Inna sprawa, że wystarczy zamienić "religię" na "kult" i robi się całkiem sensownie :)


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.