Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~Zdziwiony

    Procent od sprzedaży urządzeń i nośników, dzięki którym można wejść w posiadanie "dobra kultury" to znakomity pomysł. Skoro kupując je płacimy twórcom, to możemy z nich korzystać legalnie. Dlaczego zatem twórcy chcą zarabiać podwójnie ścigając właścicieli aparatów, skanerów, drukarek i papieru, którzy użyli tych rzeczy zgodnie z tym za co zapłacili?

    30-07-2010, 18:00

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Garnoo

    ołówek, dlugopis i kredka tez może słuzyć do kopiowania (przepisywania).... moze tez dożucmy tam jakaś opłate?

    30-07-2010, 18:48

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~D.żemjest

    Faktem jest, że wielokrotnie widziałam w bibliotekach osoby, które nie chcąc płacić za skserowanie materiału nie do wypożyczenia robiły zdjęcia stron (czasami różnica miedzy ceną w bibliotece a w punkcie ksero wynosi nawet ponad 20 groszy na stronę). Może stąd ten pomysł. Nie wiem, czy jestem za.

    30-07-2010, 19:56

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Ezio

    Aparat może służyć do popełnienia morderstwa, gildia skrytobójców żąda 10% z ceny

    30-07-2010, 20:16

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~cccombo
    [w odpowiedzi dla: ]

    a co mam zrobić jak 3/4 książek nie mogę wynieść z czytelni, a ksera nie ma? tydzień siedzieć i przepisywać kilka stron?

    30-07-2010, 20:21

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~dwaaa

    kserowanie w większości przypadków też jest łamaniem prawa.

    30-07-2010, 20:22

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~sie

    powinni opodatkować powietrze bo w końcu to dzięki niemu można kopiować różne rzeczy.

    30-07-2010, 20:24

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~ciekawy

    To jest chore. Te przepisy są zaprzeczeniem zdrowia psychicznego. Bo wszystkiego na tępą chciwość zrzucić nie można, to jest już po prostu głupota.
    A jak chcą kasy to niech nie ścigają udostępniających książki ;P

    30-07-2010, 20:28

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~bqbee

    Czy policja i służba zdrowia powinny dostawać rekompensatę za sprzedaż noży i widelców ponieważ mogą one służyć do popełnienia przestępstwa bądź przyczynić się do uszczerbku na zdrowiu?

    30-07-2010, 20:37

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany

    Producenci środków opatrunkowych na pewno powinni dostawać 1% od ceny każdego ostrego narzędzia. ;)

    30-07-2010, 21:39

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~lol2

    aha, skoro pobierają haracz to mogę sobie bezkarnie wszystko piracić i kopiować, dzięki !

    30-07-2010, 21:48

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~ciekawy

    lol2, dokładnie.

    Sorcerer, ale spróbuj nie użyć opatrunku i zostawić aż samo przyschnie. Jak nic wpadnie ci przez okno oddział specjalny "złote bandaże" i dostaniesz 10 lat ciupy za doprowadzenie do utraty korzyści przez producenta bandaży.

    A idąc tak dalej to wiem co jest na końcu. Każdy człowiek który zarabia będzie oddawał oprócz podatków połowę swojego wynagrodzenia na wielki fundusz z którego będą zasilane koncerny medialne, banki, międzynarodowe wydawnictwa. Bo człowiek z zasady jest zły i okrada te biedne korporację. Oczywiście za użycie ich produktów będziemy płacić osobno, bo obowiązkowa danina będzie tylko rekompensatą za ich utracone korzyści.
    I wreszcie może się uda rozwiązać ostatecznie kwestię uczulonych na białko! Oni doprowadzają duże koncerny robiące jogurty do strat! Trzeba to załatwić raz na zawsze, każdy uczulony na białko to terrorysta! Trzeba go zamknąć albo zająć jego dochody! I reszty też bo nie wiadomo który zrobi sobie sam jogurt czy coś. A jak ci się zsiądzie mleko w domu do 10 lat więzienia za podrabianie produktu "mleko zsiadłe" - przerabianie produktów będzie zabronione! Każda lodówka musi mieć czujnik!

    Śmieszne? Coś mam przeczucie, że z powyższego nikt nie będzie się za kilka lat śmiał, a możliwość dodania kakao do serka waniliowego zamiast kupienia gotowego serka kakaowego będzie mrzonką przeszłości, owocem zakazanym na wieki.... ;P

    30-07-2010, 22:37

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~eh....
    [w odpowiedzi dla: ~ciekawy]

    wypas :] to jeszcze najlepiej od długopisów i ołówków bo można sobie przepisać przecież....

    30-07-2010, 22:56

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~megalotravis
    [w odpowiedzi dla: ~kondzia]

    po chuj bydlaku dajesz akie gówno

    30-07-2010, 23:27

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~ciekawy
    [w odpowiedzi dla: ~eh....]

    długopisy powiadasz... hmmm... pomyślmy, długopis sam nie piszę a wiec wprowadźmy daninę za posiadanie ręki! Wszak książkę można przepisać, a posiadanie ręki to pełna gotowość do popełniania przestępstwa! Więc albo płacimy albo odcinamy rączkę!

    30-07-2010, 23:41

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy