To przecież nie jest żadna wada, lecz specjalnie wprowadzona funkcjonalność, dzięki której korzystający na słońcu użytkownik jest chroniony przed szkodliwym wpływem promieniowania słonecznego, nie przefiltrowanym przez zanikającą tarczę ozonową i dodatkowo skumulowanym w skutek globalnego ocipienia.
Rozsadku!
Wprawdzie faktem jest, ze urzadzenia produkowane wczesniej zasadniczo byly wolne od takich problemow [dzisiejsze sa mocno upakowane, zwlaszcza Applowskie, przez co same z siebie sie przegrzewaja, jak niektore wersje iPhone], jednak oczekiwanie, ze komputer, czy urzadzenie nie bedzie mialo problemow w sloncu sahary to troche tak, jak oczekiwanie, ze wszystkie urzadzenia sa wstrzaso, mrozo i szoko odporne ...

Nie musi być wszystko odporne, ale powinien być przystosowany do zwykłego zakresu temperatur. Czyli tyle ile pokazuje termometr od stycznia do sierpnia.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.