Po pierwsze: wg uzasadnienie wspomnianego wyroku faktury elektroniczne to faktury opatrzone podpisem elektronicznym, przesyłane i przechowywane elektronicznie, a faktury papierowe to wystawione i przechowywane na papierze. Sąd stwierdził, że forma przesyłu faktury papierowej nie ma znaczenia, jeśli faktura papierowa zostanie po otrzymaniu mejlem wydrukowana i jest przechowywana w formie papierowej.
Po drugie: jak na papierowej fakturze przystawić pieczątkę "Zapłacono" z datą? Bo właśnie takie uchybienia wytknął w trakcie ostatniej kontroli inspektor UKS.
Po trzecie: z radością należy poczekać na ogłoszenie rozporządzenia. Może się przecież okazać, że owszem nie trzeba faktury drukować pod warunkiem przechowywania jej na serwerze do którego pełny dostęp mają urzędnicy każdego urzędu skarbowego w Polsce. Cały problem z fakturami przesyłanymi mejlowo pokazuje, że urzędnicy nie takie idiotyzmy potrafią wymyślić.
Ad po drugie: oczywiście chodzi o pieczętowanie niewydrukowanej faktury, którą będzie można przechowywać tylko na dysku.
Jestem zaszokowany informacją, ze minister
finansów USTĄPIŁ w sprawie dopuszczania faktur
e-mailowych do obrotu. DOPIERO TERAZ ??!!
W co grał Pan Rostowski dotychczas i w co ma
zamiar grać nadal?? Ja nie jestem już czynny
w biznesie, więc się tym nie interesowałem.
Kiedy premier przewietrzy swój gabinet. Nie
wierzę że wszyscy są doskonali.

Problem może jednak dotyczyć skrzynek Gmail, które filtruje dane. Może się okazać, że faktura nie dotarła, ponieważ nadawca wg gmail mógł być potencjalnym terrorystą.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.