Popieram takie telefony zaufania. Bardziej bym popieral rzetelna edukacje seksualna w szkolach. Jako pdoatnik chetnie byl widzial moje pieniadze wydawane na ten cel. Byle nie uczyli o pszczolkach i abstynencji, bo to mija sie z celem. Albo sie ma penis albo pochwe a od natury abstynencja sie nie ucieknie.
pierdoły wygadujesz i doskonale o tym wiesz.
Tak się składa, że miałem takie zajęcia w gimnazjum, czyli jakieś 6-7 lat temu. Zajęcia były prowadzone przez normalną nauczycielkę i nie mam jej nic do zarzucenia. Mówiła, jak się zabezpieczać, oraz, że jedno piwo jeszcze nikomu nie zaszkodziło, ale trzeba znać umiar.
W "naszych realiach" najgorsi są ludzie tacy, jak Ty - którzy ZAWSZE będą marudzić.

A Belgowie mają internetowy i (jeśli dobrze pamiętam reklamę) poprawnie politycznie serwis
http://img84(...)wing.jpg


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.