stary... jak zaczną ci muzułmanie wysadzać się na osiedlu i bić twoje dzieci to olałbyś swoją tzw. "wolność" i sam zacząłbyś walczyć z terroryzmem używając wszelkich możliwych środków, z groźbą wyłączenia na osiedlu internetu włącznie.

Ale się dałeś wkręcić... Przecież terroryzm to tylko taki wygodny argument, którym w USA tłumaczą każdy pomysł zwiększonej kontroli obywateli. Nowe biuro, nowe centrum, nowe kontrakty, nowe możliwości ustawienia różnych kolesi i nowe intratne kontrakty dla koncernów.
Do tego większość protestów się teraz organizuje przez internet, niechciane informacje wojenne też tamtędy idą. Jak USA sobie zafunduje kolejną wojnę "niosąc pokój i demokrację" i zaczną się protesty to się ludzi odłączy...
Brednia. USA nie może wyłączyć Internetu, gdyż kluczowe elementy infrastruktury (przede wszystkim root NS-y) są już dawno zwielokrotnione i rozproszone po całym świecie. Jedyne, co może zrobić USA, to odciąć amerykańską część Internetu od reszty świata. Ciekawe, kto na tym więcej straci ;)
@raj: Mylisz się, kochanieńki. Internet to przede wszystkim USA. Infrastruktura sieciowa w innych krajach to po prostu wiocha.
Bardzo dobrze, że Amerykanie będą mieli czerwony przycisk. To pozwoli uniknąć innych zagrożeń, dosyć malowniczo pokazanych w takich filmach jak Terminator albo Matrix.
Matsukawa: Niestety tez Ty się mylisz. Jak powiedział Raj, mogą tylko wyłączyć swoją cześć. Internet będzie działał, ale będzie uboższy o jego zasoby. Też bym nie przeceniał ilości informacji "znajdujących" w tamtej części sieci. Tym bardziej, że duża część usług jest replikowana przez inne "węzły" (a raczej punkty końcowe), a więc powinna nam zupełnie wystarczyć Europa i Azja (szczególnie tam znajduje się duża część serwerów). Sieć została tak pomyślana, żeby przetrzymać apokalipsę ;), więc nie będzie tak łatwo stworzyć czerwonego przycisku. Z 2-giej strony można o sposobie zablokowania, tj. sparaliżowania innych części Internetu, co teoretycznie byłoby możliwe... no ale to już czyste sci-fi ;).
Nie ma co sie dziwic, swiadomosc uzytkownikow korzystajacych z internetu jest bardzo niska i mowa tu nie Smithach ale i firmach w USA. Podobna sytuacja jest w polsce wszyscy uwazaja ze Avast czy jakies inne badziewie jest recepta na bezpieczenstwo. A gdzie firewalle, antyspyware, antyphishing? Teraz komercyjny dorby pakiet Internet Security to podstawa.
ja bym dla dobra ludzkości internet wyłączył już dawno! zostawiając go nadal w ośrodkach akademickich.. wystarczy poczytać powyższe by zobaczyć jak niektórym się w d...ach poprzewracało od dostępu do internetowych proroków.. przeczyta jeden z drugim ze 2 książki w swoim życiu, zapewne Orwella i jeszcze jakąś powieść Clanciego i już ma prawo do tworzenia niesłychanych teorii.. korwinowcy, nwo-owcy, ekoterrroryści i reszta oszołomów..
http://www.wysok(...)ami.html
wiem, że dla was to niekoszerne źródło ale mniej uprzedzeni mogą przeczytać ten wywiad z zainteresowaniem


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |