Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~janekkkk

    Cwaniaczki z komisów i tak nie podają VIN, że niby żeby bliźniaka nie wyprodukować. jak zapłacisz to się możesz z VINem zapoznać ale wtedy już "po ptokach", sprzęt kupiony a przebieg "klasyk" 130 tys trza przemnożyć parokrotnie przekładając ten VIN w ASO.

    09-06-2010, 20:26

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany

    Czy wykaz buraków z BMW z 10 letnimi szrotami też będzie w tym zestawieniu?

    09-06-2010, 21:18

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~ciekawy
    [w odpowiedzi dla: ~janekkkk]

    janekkk, nie poda VIN to nie kupujesz i już. Niestety inna sprawa, że problemem jest dodawanie do skradzionego samochodu numeru VIN od rozbitego pojazdu tej samej marki. Tego system nie wykryje, bo w papierach wszystko się zgadza.
    Tylko rejestr zdarzeń jak ma to miejsce np. w stanach da temu radę. Każdy wypadek jest dokumentowany, a rejestr często ze zdjęciami dostępny dla wszystkich.
    Ogólnie kupno pojazdu w Polsce to ruletka, lepiej pojechać za granicę i tak kupić osobiście od właściciela (bo komisy tam są tam samo lewe jak nasze).

    09-06-2010, 21:35

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~symndz

    moment, jak bedzie wygladal dostep? .. to kazdy cfaniak bedzie mogl sprawdzic gdzie mieszkam po VIN widocznym przez szybe! no naprawde juz czuje sie bezpiecznie!

    09-06-2010, 22:41

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~die-answer
    [w odpowiedzi dla: ]

    wlasnie, co z zagranicznymi (i duzo < 10lat)?
    bo jesli nie to system sluzyc bedzie wylacznie ustaleniu skad mozna "pobrac" auto do odsprzedazy!

    09-06-2010, 22:48

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~rhino
    [w odpowiedzi dla: ~symndz]

    Piszą, że trzeba też podać dane właściciela, więc sam numer czy inne takie dane teoretycznie nie zdradzi nikogo. Przynajmniej do czasu, aż baza wycieknie i zacznie hulać po sieci ;)

    09-06-2010, 23:22

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~junak

    Zagraniczne sprawdzasz w ERP (Europejski rejestr pojazdów, wpisz w google).
    Z tym, że oni pobierają niestety opłaty :/

    A jak ktoś sprowadza samochód z USA, to Carfax jest dobrą opcją do sprawdzenia. Również płatny. Ale są ludzie, którzy sprawdzą za darmo. Kiedyś znaleźć ich było można na stronie bezwypadkowe.net
    Niestety, od niedawna strona przestała istnieć.

    10-06-2010, 02:47

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~symndz
    [w odpowiedzi dla: ~rhino]

    piekna idea! chyba zaczne zastawiac VINa

    10-06-2010, 12:27

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy