Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • Asen
    m
    Użytkownik DI Asen (39)

    Chciałem dać wyraz głębokiej wdzięczności dla polskiego oddziału Microsoft, który wzniósł się ponad zawiłość własnych zapisów licencyjnych i raczył ustnie wskazać kto piratem jest a kto nie.

    11-05-2010, 20:59

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~ciekawy

    Chciałem zwrócić uwagę na zapis: "użytkownik końcowy, który samodzielnie montuje własny komputer PC, przemontowuje swój komputer lub instaluje oprogramowanie, może zakupić oprogramowanie OEM niezależnie od sprzętu."
    Co jednoznacznie definiuje nam, że nie tylko kiedy składamy sobie komputer możemy kupić OEM. Także wtedy, kiedy kupimy gotowy komputer bez oprogramowania lub z innym oprogramowaniem możemy skorzystać z OEM.
    Czyli praktycznie jest to tak, jak było z pakietem legalizacyjnym XP OEM. Gdzie chcesz, jak chcesz, ważne że kupisz.
    Sam zapis w umowie licencyjnej i stanowisko zagranicznych oddziałów MS raczej wynika z trzymania się niefortunnego zapisu, prawdopodobnie będącego skutkiem zmian w umowie które nie do końca były zaplanowane. Pewnie po wyprzedaniu zapasów Visty pojawi się aneks lub inna oficjalna interpretacja.

    11-05-2010, 21:27

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Kierchu

    Wszystko to jest robienie wody z mózgu przez pazerne firmy typu Microsyf.

    Windows kopiuje się od kolegi (jak ja) albo pobiera z sieci za darmo i tyle. Niech płacą wybrańcy i elita, a pospólstwo używa za darmo. Dlatego nie dajcie się chłopaki i dziewczęta nabić w butelkę i nie kupujcie żadnych systemów, lepiej kupić za to ze 2 kg słodyczy markowych słodyczy, bo ich nie da się skopiować. Lata 90-te ponad wszystko. Taki był internet i taki pozostanie na zawsze - kopiowanie ponad wszystko. Wersja OEM czy SROEM, czy GÓWNOEM - kto by się przejmował tymi duperelami? Życie jest zbyt krótkiek, by się tym przejmować.

    Wszystko, co da się skopiować masz za darmo, za resztę zapłacisz pieniędzmi :-D

    11-05-2010, 21:46

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Lucas
    m
    Użytkownik DI Lucas (23)

    Mnie to nadal nie przekonywuje. Interpretując głębiej, licencję może złamać np. posiadacz nowo nabytego laptopa, który jest już w pełni zmontowany i gotowy do pracy. Zapis ten może nie dotyczyć osób, które np. instalują dodatkową pamięć RAM we własnym zakresie. Moim zdaniem przepisy są nie do końca jasne i to idzie na dużą niekorzyść dla MS.... :/

    11-05-2010, 21:53

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~internauta

    Prawda jest taka że gdyby MS nie sprzedawał kopii OEM, to w polsce BOXów sprzedalby może kilkadziesiąt na rok. Niewielu bowiem Polaków stać na wydatek rzędu 1000zł na system operacyjny.

    11-05-2010, 22:03

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~awrat
    [w odpowiedzi dla: Lucas]

    "PRZEKONUJE", a nie "przekonYWuje"! Ewentualnie "przekonywa".

    11-05-2010, 22:13

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~pytek

    kupić mogę ale czy zainstalować i użytkować legalnie ?

    11-05-2010, 22:55

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Henry
    [w odpowiedzi dla: ~Kierchu]

    "Wszystko to jest robienie wody z mózgu przez pazerne firmy typu Microsyf."

    Dlaczego wiec uzywasz, skoro nie lubisz firmy? a moze w systemie masz od nich w prezencie backdoora? [nawet nie wiesz, ze miec mozesz - chocby w postaci 'genuine check'ow'].
    To, co reprezentujesz, to hipokryzja. "Nie pale podlych papierosow" - a z kieszeni koszuli wystaje paczka podlych papierosow.

    11-05-2010, 22:57

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany
    [w odpowiedzi dla: ~Kierchu]

    A ja mam kupione XP. Kupiłem żeby mieć czyste sumienie i święty spokój. W ten sposób mam na komputerze wyłącznie legalne oprogramowanie i "przeszukanie w domniemaniu przestępstwa" z głowy. A jak na platformę do gier na wiele lat, to te 320 zł nie było jakoś strasznie dużo...

    11-05-2010, 23:09

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Kierchu

    Henry:
    nie mam żadnego backdoora, bo wszystko działa jak trzeba i nic niepożądanego się nie pojawia. Papierosów nie palę i nie wystają mi one nigdzie.

    Sorcerer:
    to pięknie z Twej strony. To kwestia indywidualna, każdy robi to co lubi lub musi. Ja mam prawie wszystko z multimediów za darmo - komercyjne, czy nie i się tego nie wstydzę, bo nalotów się nie boję. Nie wiem czego się bać - o tym pisać, wiele osób pisze na łamach DI, że są takie szlachetne, że ściągają tylko oficjalnie darmowe rzeczy a za komercyjne tylko płacą. Jakoś to zalatuje mi hipokryzją. Albo rzeczywiście wypowiadają się tu same ideały - wybitni programiści i komputerowi specjaliści jak widzę.

    11-05-2010, 23:15

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany
    [w odpowiedzi dla: ]

    Też kupiłem sobie wersję box Windowsa XP. Ponieważ od czasu do czasu zmieniam płytę główną, OEM-y wyszły by drożej.
    Wykryte przez Eda Botta z ZDNet zapisy licencyjne są jasne: "Microsoft retail software licenses are the appropriate licenses for the do-it-yourself market. OEM System Builder software is not intended for this use, unless the PC that is assembled is being resold to another party" - OEM System Builder nie jest przeznaczony dla wersji zrób-to-sam. Trudno powiedzieć czy przedstawiciel Microsoft w Polsce wiedział co mówi, ale poza Polską hobbyści mają pecha!

    11-05-2010, 23:23

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~xao

    Złożyłem samodzielnie komputer. Windows w wersji OEM jest połową ceny złożonego przeze mnie komputera... Niech się wypchają z takimi cenami... Czy to BOX czy OEM ich produkt kupiłbym gdyby bł w cenie max 100zł. Za support mogę zapłacić kupując Linuksa. Za darmo używam Linuksa gdy sam sobie wolę poradzić z systemem. Nie mówię że coś jest dobre a coś złe ale dla szarego Kowalskiego cena za Windowsa to nadal śmiech na sali a i przykrość, Win dodawany jako OEM wszędzie, do PC, do notebooka, do netbooka... nawet pieniędzy niektórzy nie oddadzą, no są niektórzy uczciwi mi ASUS czy Samsung którzy zwracają pieniądze za niechciany system. Ale... Polityka M$ nadal jest taka sama, zróbmy kupę i powiedzmy że to cukierki, droooooogie cukierki, i te cukierki wciskajmy wszędzie, do spożywczego, chemicznego a i w rolnym pewnie nie pogardzą... A kto się sprzeciwi, tego skarać że to pirat!

    11-05-2010, 23:24

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany
    11-05-2010, 23:31

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~xfcsdafccg

    Dlatego interpretacja polskiego oddziału MS mnie nie przekonuje. Mimo wszystko wykładnią dla naszego oddziału powinno być stanowisko centrali. Z drugiej strony centrala musi wiedzieć o naszej interpretacji licencji, bo nie wierzę w taką samowolę małego oddziału MS, we własnym, przełomowym "tłumaczeniu" wyjątkowo, tym razem jak na MS, jasnych zapisów licencyjnych. Tym bardziej, że MS na proste pytanie odpowiedział też wyjątkowo jasno i treściwie.
    Dlatego też, kieruję się raczej tym, co mówi centrala niż to, co twierdzi nasz oddział i dlatego też nadal nie mam siódemki.

    12-05-2010, 02:09

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~internauta

    Kupiłem Siodemkę HP OEM, a z drugiej strony nigdy nie kupię "firmowego" PC poza laptopem, bo sam proceder uważam za złodziejstwo, a ceny sklepowe takich śmieci za wariackie.
    Niech "Dell" sprzedaje swoje zabytki po 500-700zł, a nie szuka idioty który taki złom za kilka tysięcy kupi. tu nie Ameryka.
    O naszych "produktach" marketowych nawet nie wspomnę.

    12-05-2010, 03:29

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy