A ja nie rozumie tego wszystkiego, przecież dany muzyk czy reżyser tworzy film czy muzykę dla nas, i teraz, co chcą nas pozbawić łatwego dostępu do tego wszystkiego. Bardzo ciekawe podejście wytwornie filmowe biorą milionowe kredyty na produkcje filmu, liczą na to ze my zobaczymy ten film pójściem do kina czy kupieniem płyty takie same rozumowanie jest w dziale muzycznym. Ponieważ każdy mówi o milionowych stratach to również mówi się o tym ile dany firm zarobił a wiec do chwili obecnej nikt nic nie strącił a to ze zobaczyło ten film czy tez posłuchało muzykę więcej ludzi to chyba dobrze, bo przecież wszystko jest robione dla nas.Ale przez pazerność zaczynają się tworzyć takie bezsensowne porozumienia jak ACTA. Ponieważ wszyscy mówią o stratach.To teraz ciekawe, jakie straty ponieśliby muzycy czy wytwornie firmowe jak byśmy wszyscy olali przez rok cały ten rynek Multimedia. To po roku czasu ta wytwórnia nie miały by prawa bytu a taki muzyk grałby na ulicy i był by szczęśliwy jak ktoś by mu żęta wzucia do koszyka.
Teraz znów ktoś tam mówi debilni politycy czy co oni tam wyprawiają, a ja powiem ze tylko to, na co ty im pozwalasz na całym święcie ogólny problem jest taki ze każdy tylko narzeka na politykę, a nie bieżę pod uwagę jednej kwestii najważniejszej a mianowicie to ze polityka to jesteśmy my ludność danego kraju to my decydujemy, co jest dobre dla nas a co źle, to my wybieramy polityków a nie politycy się sami.
Ogólny problem na całym święcie jest taki ze ludzie nie interesuję się polityka i cały czas tylko na nią narzekaj i przez to przy każdych wyborach obrażają się na system i mówią ze niech inni głosują. No i przez takie debilne podejście jest jak jest. Przepraszam za wyrażenie, ale niestety tak jest.Bo w tym momencie politykę tworzą, prywatne przedsiębiorstwa, a nie prosty obywatel, no, ale cóż jak może ten prosty obywatel tworzyć politykę jak się w ogolę nią nie interesuje, A niestety każdy biznesmen każde Przedsiębiorstwo pilnuje swoich interesów i nie pozwoliłby sobie na to żeby wybrali polityka, który będzie miał program, który nie jest im na rękę.
I tak jest niestety na całym świecie.
A słyszy się wszędzie ze się z tym nie zgadzam czy tez jestem przeciw temu, ale co ja samemu zrobię. I tak to zostaje. Nie bierzemy pod uwagę tego ze ludzi, którzy myślą tak samo jest więcej i normalne jest ze samemu nic nie zrobisz, rozmawiasz z kolegom, który tez myśli tak samo, ale nawet tego nie bierzesz pod uwagę tylko jak popatrzysz na to z boku to zauważysz ze już nie jesteś sam a jest was dwoje.
Chce właśnie przez to powiedzieć ze samemu nic nie zrobisz, ale w splunie jesteśmy wstanie zrobić wszystko gdyż prostych ludzi jest więcej a niżeli przedsiębiorców czy polityków, wystarczy tylko wspólnie pomyśleć, co jest dobre dla nas i naszego kraju i w splunie do tego dążyć a nie olewać ta politykę, bo to jest tak jak byś olewał samego siebie
Bo polityka to jesteśmy my Polacy, a Politycy są jedynie naszymi przedstawicielami.
wspaniale! brak slow na to co oni wyrabiaja debile nie potrafia sie wypowiedziec dobrze a co dopiero zrozumiec do podpisuja z reszta jako male i biedne panstwo i tak nie maja nic do gadania. czyli ksiazki dla studentow na stronach tez beda nielegalne? szkoda tylko ze panstwo w to nie inwestuje i jest sytuacja taka ze jest tlyko jedna ksiazka na cale miasto....
ale to chodzi o mentalność źle dla swojego narodu w kanadzie w wiadomościach mówią że tak jakby nasz rząd działa na szkodę państwa a w grecji gdzie tusk dał pożyczkę śmieją się z naszych poborów i co żydzi do wora!!!!
KŁAMSTWO W rozmowie z "Codzienną" Christian Engstroem, szwedzki europoseł z Partii Piratów mówi wprost: - Żaden kraj UE na razie nie podpisał ACTA. Jeśli minister Boni tak twierdzi, kłamie. Wszystkie kraje, które uczestniczyły w negocjacjach mają czas na podpis do 31 marca 2013 roku. Podpisać jednak nie muszą. Wystarczy powiedzieć "nie" - dodaje. ustawa z dnia 14 marca 2003 r. o referendum ogólnokrajowym (Dz.U. z 2003 r. Nr 57, poz. 507). Rozdział 8, Art. 63. 1. Sejm może postanowić o poddaniu określonej sprawy pod REFERENDUM z INICJATYWY OBYWATELI, którzy dla swojego wniosku uzyskają poparcie co najmniej 500 000 osób mających prawo udziału w referendum. A więc zbieramy podpisy pod referendum. To MY zadecydujemy o ACTA a nie rząd. WKLEJAJCIE TO GDZIE SIĘ DA


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.