Jeżeli wydaje się Tobie, że będzie jak z "ustawą hazardową", to OK! Będzie dobrze! Bo koło mnie, jak wybuchła ta cała afera, to z tzw "warzywniaka" (sklep osiedlowy) i z pobliskiej stacji benzynowej znikły automaty (po 3 były). Jak powstała komisja i przesłuchała Chlebosia i pana od gumy do żucia, a osłowie przegłosowali ustawę, to pojawiły się znowu. Nie dam głowy bo nie korzystałem z nich, ale na 90% te same. Czyli jest OK, a wszystko da się oswoić!
to i internet stanie się nielegalny - przecież ułatwia,
to że uchwalili rezolucję to dobrze, ale teraz trzeba ich cisnąć by nie dopuścili do przyjęcia tych porozumień w Europie - takie pomysły muszą być nielegalne od samego początku - to jest zamach na wolność internetu
Jedyna szansa na to,że tak jak to ich kretyńskie prawo patentowe tak może i ten potworek będzie obowiązywać tylko w stanach... nie bijcie,próbuję być optymistą ...
Fajnie się dzieje...stworzysz napisy do filmu i nieodpłatnie je udostępnisz - jesteś złodziejem,używasz shareware/open source - jesteś złodziejem,masz magnetowid lub jakikolwiek inny rejestrator a/v- jesteś złodziejem,posłuchasz muzyki z sieci/puścisz kupioną muzę głośniej sąsiadom - jesteś złodziejem...co dalej? karalne udostępnianie darmo własnego softu/muzy/tekstów +licencje na wszystko na co tylko się da +profilaktyczny rządowy (lub korporacyjny) szpieg na kompie? Delegalizacja normalnych zachowań i logicznego myślenia ? Zaj&* perspektywa.
@~jurgi - zbuduj większy bunkier - będzie więcej zamówień - ja poproszę 2-gi narożnik (może być schowek na szczotki)
PC chlodzone ciecza sa glosne jak odkurzacz. Kup sobie kompa biedaku to zobaczysz a nie tylko narzekasz na ceny plyt za 20zl i mowisz ze nie pasuja one do twojego "bezglosnego PC chlodzonego ciecza" ktorego widziales tylko na okladce PWC w kiosku...
Po 20zł to możesz sobie płyty kupować, jak dla mnie składanki The Best of Doda interesujące nie są. Fundować Sony czy Warnerowi łapówek dla rządów i policji też nie mam zamiaru - niedługo w ramach walki z okradaniem biednych managerów wprowadzą obligatoryjną kontrolę nośników pamięci na lotniskach. Wolę kumplowi dać dychę za garażowkę, niż sponsorować wydawnictwa, które z tworzeniem muzyki wspólnego wiele nie mają, ale dzięki mechanizmom prawniczo-handlowym wygryzły alternatywę.
Ciekawe tylko ile lat w polskim sądzie udowadniałbym że nagrana przez kumpla garażówka z jego nagraniem nie jest własnością EMI i że nie muszę płacić za nią 50 tysięcy odszkodowania. A może muszę? W końcu za każdym razem kiedy jej słucham, nie słucham muzyki jakiegoś koncernu...
W ogóle na jakiej podstawie prawne rządy niby demokratycznych państw mogą prowadzić negocjacje, które są tajne nie tylko przed obywatelami (przypominam, ze np. w Polsce obowiązuje ustawa o dostępie do informacji publicznej!), ale nawet przed parlamentarzystami?
Przecież to jest jakaś paranoja.
Witam
Jeżeli jeszcze Szanowny nie czytał:
http://prawo.vagla.pl/node/8905
http://prawo.vagla.pl/node/8735
Tłumaczenie dość mętne ...chyba zwalają na ue
Zwykły prawniczy bełkot. Cytowany artykuł Konstytucji RP jest na dodatek wewnętrznie sprzeczny z Konstytucja RP jako całością, ponieważ dopuszcza, że ratyfikowane przez zwykłą większość sejmową artykuły umowy międzynarodowej stosuje się bezpośrednio, przed Ustawami RP (w tym Konstytucją RP chyba też, bo to jest przecież też Ustawa, tyle że Zasadnicza) w razie ich sprzeczności! Ale problem w tym, że te całe negocjacje o ACTA, to nie są żadne ustawy, ani umowy i teoretycznie mogą być tajne. Ale jak można wyrażać zdanie o przepisach, instytucjach międzynarodowych i ich kompetencjach, które będą dotyczyć absolutnie wszystkich, kiedy nic o ich nie wiadomo. Więc na koniec pozostanie chyba odrzucenie tego całego "prawa", tylko czy wystarczy naszym "reprezentantom" odwagi i determinacji. Tu mam, niestety, duże wątpliwości
Zgadzam się z użytkownikiem ~jar, jak mogą nie udostępnić treści tej durnej ustawy? A zresztą ci, którzy ustalili tą ustawę, pewnie sami wykorzystują internet do ściągania różnych plików. Chyba, że ustalili to "starsi panowie po 60-ce", którzy nie korzystają z internetu. Czy internet stworzono po to aby go blokować i cenzurować?
Marek@
ci panowie raczej mają tyle kasy, że dla nich to bez różnicy czy ściągną plik za darmo czy słono za niego zapłacą
NIE dla ACTA - NIE dla blokowania Internetu
Nie dajmy korporacjom i osobom nie mającym pojęcia o społeczności internetowej zabraniać wolności słowa! Każda osoba zgłaszająca sprzeciw ma znaczenie! Można pomóc również w ten sposób: Wchodzimy na strone: www.sejm.gov.pl wchodzimy w -> "Posłowie" ->"LISTA WG OKRĘGÓW WYBORCZYCH" -> wybieramy swoje województwo -> Do KAZDEGO posla z naszego okregu wysylamy emaila o nastepujacej tresci: www.wklej.org/id/673364/ Dodajcie cos od siebie, nasi glupi poslowie nawet pewnie nie beda wiedizlei o co chodzi... WALCZCIE O SWOJA WOLNOSC!


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.