Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~AD2140

    Co w tym dziwnego ? Dodatkowo dochodzi koszt przejścia na nową wersję systemu. Jest on znacznie niższy w wypadku systemu od Apple. I cechuje je podobna rzecz jak w wypadku Linuksów. Raz zainstalowany Mac czy Linux chodzą jak należy cały czas. Windowsy łapią wirusy, sypią się, tyją, spowalniają itp itd etc.
    Jeden ze znajomych adminów śmieje się zawsze że kiedy on pracuje na Linuksie, użytkownik Windowsa czeka aż mu się system uruchomi. Jeżeli właśnie nie instaluje go ponownie bo... i tu wstawić jeden z tysięcy powodów.

    18-03-2010, 10:41

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~bobo

    Apple ładnie wygląda, ale żeby twierdzić że jest tańszy w ekspoloatacji to jakieś kuriozum. Sprzęt Apple jest ok. 2X droższy niż u konkurecji, a przy tym nie można powiedzieć że jest bezawaryjny. Wystarczy sprawdzić fora dla mac-ów. Notoryczne problemy z przegrzewaniem, ułamanymi kabelkami, fatalne baterie. Serwis kosmicznie drogi i bardzo kapryśny. Jeśli masz jeszcze gwarancję a naprawa kosztowna to na 99% stwierdzą że sprzęt był zalany albo coś w tym stylu.

    18-03-2010, 11:17

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • marx
    m
    Użytkownik DI marx (537)

    jak czytam że windows łapie wirusy, tyje i spowalnia to niedobrze mi sie robie, ludzie zmieńcie płyte, bo to taka bzdura wszędzi powtarzana przez tych którzy nie mają pojęcia o czym piszą.

    18-03-2010, 12:12

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~grafmarr

    Bardzo często podnoszony jest argument, że komputery Apple są X razy droższe od PC, jednak w przedsiębiorstwach koszt zakupu samego komputera to tylko jeden z wielu kosztów ponoszonych na stworzenie i utrzymanie komputerowego stanowiska pracy. Najczęściej jest tak, że koszt oprogramowania na to stanowisko jest co najmniej równoważny kosztowi sprzętu, a nierzadko wielokrotnie go przewyższający. Wszyscy oburzeni tezą, że stosowanie komputerów Apple może być dla przedsiębiorstw najtańsze, mogą w Polsce spać spokojnie. Nie grozi nam ekspansja Maków w urzędach i przedsiębiorstwach z powodów bardziej prozaicznych niż koszty. Wymienię tylko pierwsze z brzegu.
    1. Nie ma polskiej wersji pakietu biurowego Microsoft Office for Mac, a OpenOffice, który jest PL nie jest w Polskich urzędach i przedsiębiorstwach powszechnie używany.
    2. Nie ma programu Płatnik dla Mac OS X.
    3. Nie ma polskich systemów F-K dla Mac OS X.
    Zresztą większość powodów przeszkadzających we wdrożeniu Mac OS X w urzędach i przedsiębiorstwach jest taką samą przeszkodą dla Linuksa.

    18-03-2010, 12:37

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Nordavind
    [w odpowiedzi dla: ~grafmarr]

    "3. Nie ma polskich systemów F-K dla Mac OS X."

    Ależ są! I do tego świetne jak Maktura (z tego z powodzeniem sam korzystam) bądź FAQT.

    18-03-2010, 12:48

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Ken

    W firmie w której pracowałem Maczki były zawsze i jedno powiem była całkiem spora grupa użytkowników, która nie chciała słyszeć o innym systemie niż MacOS. Co prawda przejscie z MacOS 9 na X wywołało pewne kontrowersje, ale i tak woleli X niż windows. Jeśli chodzi o serwisowanie i administracje to z 9 było to zupełnie bez problemowe. Z X już trochę gorzej - bo więcej zajmuje, ale i tak bez porównania z windowsami. Zasadznicze powody były dwa:
    - ludzie nic w systemie nie grzebali, bo nie dokońca go znali :)
    - sterowniki do wszystkich konfiguracji sprzętowych w systemie - 2 image systemu wystarcza (1 dla powerPC, drugi dla intela) :)
    Zarządzanie Xservem i Xraidem za pomoca przyjemnego oprogramowania.

    18-03-2010, 12:52

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~aaa

    Ja powiem tylko, że w pracy używam Visty (mimo że Linux/MacOS sprawdziłyby się równie dobrze, bo oprogramowanie na tym używam praktycznie wyłącznie open source i multiplatformowe) i 1) firma musiała też kupić antywira i go co roku odnawiać, 2) o ile na początku komputer uruchamiał się 30 sekund, to po roku już ponad 3 minuty :/ (w domu Ubuntu uruchamia mi się poniżej 30 sekund, XP podobnie). Może z W7 albo XP jest lepiej, trudno powiedzieć.

    18-03-2010, 13:10

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Kamyk
    m
    Użytkownik DI Kamyk (1884)

    Wszystko co nie posiada Windowsa jest lepsze w pracy.

    18-03-2010, 14:14

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Spar

    @Kamyk, cicho bo Ci ktoś krzyknie że nie ma AutoCada ;-D System dobiera się pod potrzeby. Bywa że jest to Mac (nasz grafik nie wyobraża sobie nic innego), bywa że jest to Windows (całe 1 stanowisko w firmie), bywa też Linux (cała reszta). Więc ogólnie każdy system do czegoś się tam przyda.
    Ale kiedy mamy wybór to Windows zawsze ląduje u nas na koniec kolejki. Najwięcej z nim problemów.

    18-03-2010, 14:38

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Lan
    [w odpowiedzi dla: ~Spar]

    Używanie Windows w firmie z powodu oprogramowania branżowego jest ważnym powodem. I nie śmiejmy się że nie ma AutoCAD na inne platformy poza Win.
    To że są podróbki AutoCAD (np InteliCAD) pracujące w innych środowiskach nic nie znaczy. Bo jak napisałem to są podróbki - brak 100% zgodności może bardzo drogo kosztować przy opracowaniu projektu budynku za 100mln zł (np złe wyświetlenie linii przez InteliCADa może oznaczać całkiem inny materiał na budowie i kto za to zapłaci? Projektant, bo poskąpił na AutoCAD i Windowsa do kompletu).
    Ponadto jeśli jesteśmy przy Autodesku to AutoCAD jest podstawą. Takich programów jak Revit, Civ3D itp nie ma w ogóle na inne platformy (główny konkurent ArchiCAD jest na Mac, ale nie ma na Linuxa)
    Ponadto dodajmy programy branżowe
    - instalacje sanitarne
    - sieci infrastrukturalne (wod-kan)
    - konstrukcje budowlane
    - konstrukcje mostowe
    To wszystko jest tylko na Win. I najpierw muszą się pojawić 100% zamienniki tych programów na inne systemy, żeby biura się przesiadły, a nie odwrotnie, bo nikt nie zaryzykuje.
    Poza sam Windows to grosze w porównaniu np z jednym stanowiskiem FloVent za 40 000 euro, czy głupiego podstawowego CADa za 15 000 zł.

    18-03-2010, 16:48

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Piotrek

    Cóż z tego że makówki sa tańsze w eksploatacji. Chciałbym chętnie zobaczyć na maca jakieś oprogramowanie do pracy grupowej typu MS Exchange+MS Sharepoint, chciałbym zosbaczyć jakiś POWAŻNY zamiennik Active Directory z którym będą wspołpracować zarówno MAC OS X jak i Windows czy Linux.
    Nie ma? A to pech ... może i stacja robocza i koszt jej obsługi są niższe ale nie rekompensuje to kłopotów z pracą grupową, aplikacjami i innymi rzeczami. Mac jest dobry do domu albo studia graficznego - do pracy w sieci biurowej nadaje się średnio (o ile w ogóle) ...

    18-03-2010, 18:17

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Henry
    [w odpowiedzi dla: marx]

    Kiedy to prawda i zywa naocznosc ...

    18-03-2010, 19:01

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Spar

    @Piotrek, Kerberos + SAMBA załatwia sprawę z Active Directory. Wdrażałem takie rozwiązanie w jednej firmie gdzie ważna właśnie była współpraca stacji Linuksowych (których było bardzo dużo) i Windowsowych. Chodziło o ujednolicenie uwierzytelniania użytkowników.

    Praca grupowa ? Zresztą rzuć sobie okiem na ofertę Novell dla przykładu. GroupWise Mobile Server, GroupWise, Novell Teaming czy Novell Open Workgroup Suite. Wysoka jakość i znacząco niższe koszta w wypadku alternatywnych rozwiązań Microsoftu. Poza tym współpracują z Linuksem, Windowsem i OS X.

    @Lan, o to mi właśnie chodzi. W momencie kiedy koszt systemu to rzecz marginalna, nawet nie ma o czym gadać. Inna sprawa gdy jeszcze patrzymy na niezawodność systemu. Tu niestety Windows ma jeszcze wiele do poprawienia.

    18-03-2010, 19:26

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Alojzy Czepialski
    [w odpowiedzi dla: ~Piotrek]

    Witam
    Wiem,że chciałeś dobrze,ale przykłady podałeś "z czapy". Zauważ,że wszędzie u Ciebie przy nazwie przebija MS (no,może prócz Active :))),a ta firma nie ma interesu w osłabianiu swojego systemu na rzecz innych. Z tego samego powodu nie zobaczysz directx na inne platformy (mówię o dobrym porcie,nie o emulacji)

    A wracając do tematu "maki bardziej oszczędne w firmie" są tak samo jak bajka o supermenie jest lepsza od batmana
    "- Wszystko to być może!
    - Prawda, jednakże ja to między bajki włożę”
    Niech lepiej podadzą nazwę firmy sponsorującej badania,i dlaczego to apple :))

    18-03-2010, 19:37

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Piotrek

    @spar
    I Kerberos i SAMBA w 100% zastąpiły AD? Śmiem wątpić. Do uwierzytelniania być może są jakimś tam substytutem, ale pozostałe rzeczy domenowe (zarządzanie użytkownikami, relacje zaufania, integracja z aplikacjami) niestety tak różowo nie wyglądają.
    NGS? Hmmmm może to i dobre było lat temu kilka, ale teraz nie jest to konkurencja dla aplikacji MS, które (niestety) są standardem dla wielu firm i przejście na NGS czy inne systemu wiązałoby się z takimi kosztami, że przestałoby się to opłacać. No i to magiczne słowo "współpraca" nie oznacza pełnej integracji z danym rozwiązaniem. Makówki współpracują z AD ale się z nim w żaden sposób nie integrują (vide prosta rzecz typu kalendarz z Exchange i Entourage na OS X - za Chiny nie chcą współpracować).

    @Alojzy
    Przykłady z czapy? Dobrze, to inny przykład (nie-MS) - Oracle Forms/Reports, dla Mac, aplikacje serwerowe typu baza danych (i nie mówię tu o portach PostgreSQL czy MySQL), clustering (a nie jego namiastka na bazie rozwiązań open-source) na Leopard Server. Tego nie ma i chyba szybko nie będzie...

    18-03-2010, 19:50

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy