A niech płaci. JTT to odszkodowanie się nalezy jak psu zupa. Może jak państwo zapłaci po raz n-ty to nauczy się tworzyć odpowiednie prawo. Nie chciało się wprowadzić odpowiedzialności osobistej urzędnika to niech teraz płacą. Rząd coś zrobił aby zmienić prawo? No pewnie że nie, bo po co? Najlepiej wydaje się pieniądze podatników.

Edek. Czytaj całość komentarza a nie pierwsze zdanie. Zajrzyj do ostatniego zdania jego postu zanim dasz "Dodaj".
Odszkodowania, i to grube, powinni dostać również wszyscy, którzy stracili wówczas pracę.
Od zmiany ustroju jest niszczenie polskich przedsiębiorstw i sprzedawanie je za grosze.
I tak już Polsce została tylko Gruba Kaska i most Poniatowskiego. Kto nie chce sprzedać swijego przedsiębiorstwa inwestorom zachodnim zostaje zniszczony. To jest cała filozofia kolejnych rządów.
Co wy w ogole piszecie? Umowa, umowa, ale prawo jest prawem, takie transakcje to zwykle oszustwo skarbowe. Dziwny ten wyrok, ale w Polsce wszystko jest mozliwe wystarczy dobry adwokat, przepisy sa tak nieprezycyjne, ze w zaleznosci kto jak pusci oczko taki bedzie werdykt sadu.
W tym wypadku chodziło o uchylanie się od podatku a nie jego unikanie jak mi się wydaje. Unikanie związane jest ze sprzedażą i nie płaceniem podatku bezpośrednio, a uchylanie - wykorzystywaniem istniejących konstrukcji prawnych umożliwiających niepłacenia podatku.
Jak spojrzeć na ówczesne przepisy to właśnie tak było, eksport 0% VAT import 0% VAT - wszystko w ramach obowiązującego prawa, więc oszustwa tu nie było.
Dalej nie rozumiesz! Takie przepisy obowiazuja rowniez teraz, o wymianie wewnatrzunijnej, tyle ze eksportujac do innego kraju tak na prawde deklarujesz, ze ten sprzet nie wroci do Polski. Pewnie to bylo tak, ze wyslali komputery do Czech dodali myszke i wedlug nich to byl juz inny produkt, tak sobie to wyobrazam.


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |