Wiadomo, że chodzi o możliwość kontroli informacji. Hazard to maja raczej w pupie, tylko powód aby móc kontrolować.
Ale co tam, powinienem napisać tak:
"Ludzie, o co wam chodzi. Czemu się czepiacie władzy. Zajmijcie się czymś, właśnie zaczyna się nowa edycja tańca z gwiazdami, a gala ma nowe artykuły. Oglądajcie program i reklamy. Rząd chce dobrze. Pamiętajcie aby na nas głosować i słuchać TVN, będzie lepiej, jest dobrze."

@borgis: masz może swój awatar z profilu w dużej rozdzielczości nadającej się do wrzucenia na t-shirta?

coraz gorzej. po raz kolejny można się przekonać, iż "rządzą" nami sami ignoranci i debile. skrajni debile.

Pomysły LUDZI "Piłkarza Amatora" doprowadzą go na DNO. Wymyślono AFERĘ by KASYNA miały MONOPOL, ot cała PRAWDA. Tak dumnie obiecywali IRLANDIĘ, a jesteśmy tuż przed RUMUNIĄ.
Znów Pan premier, albo jego podwładny na jego polecenie.... a może są znów jakieś "naciski" i "nielegalny" jakiś lobbing?
Najlepiej od razu zameldować prezydentowi RP oraz rzecznikom praw obywatelskich RP i UE, no, bo do komisji śledczych niebawem posłów zabraknie i sala sejmowa na długo zupełnie opustoszeje...

Podziękujmy Tuskowi za ten głupi dowcip. Już teraz wiadomo kto pracuje dla NWO.
Osobiscie bylem przeciwny pierwszemu projektowi kontroli stron nielegalnych, jednak ten wyglada juz dosc sensownie, o ile sie orientuje. Sady decyduja o znacznie powazniejszych sprawach, a dla sceptykow i tak pozostaje swiadomosc, ze dzialaja one powoli.
Prawde mowiac troche zabawne wydaje mi sie zakrzykiwanie kazdego projektu przez ludzi, ktorzy mienia sie byc uczestnikami 'zycia cyfrowego', choc w istocie ich aktywnosc ogranicza sie do wpisywania stu paru znakow na serwisy mikroblogowe, czy publikowaniu coraz krotszych form rozrywkowych na blogach tradycyjnych, czy zabijaniu czasu na serwisach stricte spolecznosciowych. Ewentualne oburzenie powinni wyrazac raczej konstruktorzy struktury internetowej, jednak z jakiegos wielce osobliwego powodu tego nie robia. Moze dlatego, ze nie widza w tym nic skrajnie niekorzystnego? Rozsadek podpowiadalby raczej rozwage i niezajmowanie stanowiska do czasu rozjasnienia sytuacji. Rzucanie sie w ankiecie na odpowiedz dot. cenzury jest moim zdaniem pochopne i dosc niepowazne, bo nieprzemyslane.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.