"Eksperci wspierający koalicję obawiają się, że przepisy zawarte w projekcie nowego rozporządzenia Ministra Finansów mogą zostać zanegowane przez Unię Europejską." A niektórzy tak bardzo pożądali tego wejścia do unii. To teraz unia będzie nam dyktować co mamy robić.

Przeczytaj dokładnie co napisałeś: co to znaczy, że "oni się obawiają"? Od czego do licha oni są? Nie od obawiania się tylko dowiedzenia jak sprawa wygląda - czy to naprawdę jest taki problem?
A, że niektóre rzeczy musimy dopasowywać do Unii to dobrze - przynajmniej nie będzie tylu głupot w naszym kraju.


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |