Idąc tym tropem powinni zrobić szefem oddziału do zwalczania przestępstw narkotykowych przedstawiciela jednego z koncernów farmaceutycznych. Raz że kontrola nad pseudoefedryną produkcji konkurencji, dwa że ci znachorzy to różnymi podejrzanymi ziółkami leczą, może to coś nielegalnego...

Skoro u nas mogą być "Złote Blachy", to czemu nie coś podobnego w super "postępowej" Szwecji ?
Szkoda tylko że obrzydzili mi Keyser-a Söze...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.