
Niedługo to nigdzie nie uciekniemy przed google, bo wkońcu otwierając lodówke będziemy widzieć światło które będzie korzystać z energi dostarczonej przez google ;>
No. A pajace nadal będa zakładac konta na google i mówić że najlepsze. A rząd usa już wie o ich userach co trzeba :D
"będzie mogła decydować się na zakup czystszej energii" - co to jest czystsza energia dl gogla? Panele, do których produkcji zużyto więcej energii niż same wytworzą? A może wiatraki, która szpecą krajobraz, zabijają ptaki i działają tylko kiedy wiatr zawieje? Tylko czekać kiedy google zniknie "z powodu zachmurzenia i braku wiatru".
No tak, na początek sugeruje przyjrzeć sie dokładnie jak to wszystko działa. Już sama idea biznesu opierającego się na dopłatach zakrawa o ciężki socjalizm, do tego powiązania samorządowców z firmami które te wiatraki stawiają no i firmy jak ta p. Santy Ekoenergia co naciągnęła inwestora montując wiatraki z wadliwymi podezpołami. W ten sposob traktuje sie nas jak kraj trzeciego swiata. Koszty olbrzymie, zysk żaden, bo brakuje nawet transferu nowych technologii gdyż firma ta handluje używanym sprzętem za który nie bierze żadnej odpowiedzialności i który okazuje sie bezużytecznym bublem.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.