I to jest właśnie problem z bezmyślnym przepisywaniem "newswów" oraz brakiem własnego przyjrzenia się sprawie...
http://www.przem(...)ada.html
iPad nie będzie hitem bo:
1. Bogatym foczkom i ziomom wystarczy iphone, którego i tak nigdy nie wykorzystają w pełni
2. Dla reszty będzie miał za małą funkcjonalność w stosunku do ceny
3. Inne tablety będą posiadać porządny system komputerowy win7, a co za tym idzie aplikacje, to automatycznie deplasuje ipada jako zwycięzce
4. Tablety z androidem, w większości będą sporo tańsze ~1200zł, a za ipada z 3G trzeba dać ponad 2000zł
Poza tym kto normalny kupiłby urządzenie multimedialne bez slotu kart pamięci...
Pomyliles sie w jednym. Zalozmy ze jestem typowym snobem ktory kupil sobie iPhone'a i okazalo sie ze wiele ludzi sie smieje z niego i uwaza ze przeplacilem. Oczywiscie jestem takim zatwardzialym snobem ze bede wszedzie mowil jaki to on jest super i jak bardzo mi sie przydaje i wogole ze bardzo sie oplacalo wydac pieniadze. Wiec dlaczego nie kupie teraz tabletu? HA bo wcale tak nie mysle... Rzeczywistosc jest taka ze potrafie sie przyznac do porazki za taka kase i w takim stylu i dlatego pieprze glupoty jaki to iPhone jest super. Ale drugi raz sie nie dam naciagnac i po prostu powiem ze "po co mi tablet jak mam iPhone?". W rzeczywistosci moglem powiedziec to samo odnosnie samego iPhone'a.
To taka hipotetyczna sytuacja. Pokazalem tylko przemyslenia jakie moze miec typowy snob. Im bardziej zatwardzialy w swoich poglodach tym bardziej bedzie chwalil apple. Ja raz w zyciu widzialem jak jeden z moich znajomych mial iPhone'a i powiem ze nie moglem przestac sie smiac z tego jakie to urzadzenie jest mozolne i deplasuje go zwykly telefon z roku 2000. Wszystko co nie ma guzikow jest kiepskie w uzytkowaniu. Dotykowy ekran to tylko trend. Na razie nie wymyslono lepszego wskaznika niz myszka. Dla telefonow klawiatura 9 cyfrowa.
"Zalozmy ze jestem typowym snobem ktory kupil sobie iPhone'a , [...] wiec dlaczego nie kupie teraz tabletu?"
~Typowy snob go nie kupi bo jest za zbyt duży, żeby nosić go ze sobą na imprezy, do galerii czy starbucksa. Jak nie można go zabrać i się nim pochwalić innym, to dla tej kategorii ludzi nie ma on racji bytu.
Kolodziej nie jest jedynym, który sceptycznie postrzega telefony z ekranem dotykowym. Do mnie również takie rozwiązanie - niedoskonałe przecież - nie przemawia. Owszem, wielu, szczególnie młodszym użytkownikom, takie urządzenia mogą się podobać, ale nie można na nie patrzeć jedynie przez pryzmat dostępności finansowej (co sugerują pasjonaci "dotykowców" - koks i Gramnim), a także wygody, niezawodności, prestiżu, czy w końcu własnych przyzwyczajeń i upodobań.
zenujace jest to, ze wielu z was postrzega takie urzadzenia jako wymiar prestizu badz wyznacznik posiadania i ktokolwiek posiada taka zabawke nazywany jest snobem albo lansiarzem. widac daleko wam jeszcze do racjonalnego myslenia o swiecie rzeczy "tylko" materialnych.
Uważam że ekrany dotykowe są bardzo wygodne, jedyny minus jest taki, że ciężko coś napisać nie patrząc na ekran. Nie jestem zwolennikiem iPhona, ale nie uważam aby był mozolny i gorszy niż telefon z roku 2k. MOze pan kolodziej zechce przedstawic nam jakies konkrety?
I nie wyobrazam sobie uzywania aplikacji pod androidem za pomoca 9 przyciskow.
i tu sie mylisz. jak kupie lcd 50 cali a ty masz 32 to nazywasz mnie snobem ? polska zawisc nic innego. komuna sie skonczyla mozesz zawsze dorobic na swoje zachcianki.
co niektórzy mają rację że kupujący iPada to NIE lansiarze to niedoinformowane ludziki (których mi szkoda)
http://obraz(...)9195.jpg
A zamiast maili wysyłasz telegrafy...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.