"strony www, programy P2P, e-mail"...
No może bez przesady;znowu jakiś anty-P2P PR
Sądząc po poradzie odnośnie naprawy xp to robal zamazuje tylko główny MBR i nie rusza kopii,więc pewnie wystarczy jakikolwiek program typu pc inspector bądź cokolwiek typu partition recovery . Kolejna nieścisłość: Jeżeli "standardowe formatowanie c:" ma nie rozwiązać problemu=> padnięty system => więc pewnie próba dokonywana z innego systemu => więc dlaczego formatowanie miałoby nie pomóc (o ile na drugim systemie już nie siedzi w pamięci?).I jak niby na padniętym systemie mam zatrzymać usługę robala?? Edycja plików binarnych ? Czy ktoś w G-Data odwala ściemę? Może mnie ktoś poprawić,jeżeli idę złym tokiem rozumowania?
IMHO istnieje jeden przypadek.Gdy przy pracującym (jeszcze) systemie (windows) dostanę komunikat typu: "ja zły i niedobry usunąłem ci mbr - bój się!" to tylko wtedy istnieje szansa na wykonanie porad made by G-Data - w innych przypadkach na mój mały misi rozumek nie ma to sensu - znam kilka programów do zdalnej pracy z usługami windy,ale wymagają one po drugiej stronie uruchomionego systemu.W komunikacie tego nie wyszczególniono.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.